Pan Galla jak zawsze niezawodny:) nadesłał hmmm.... dnia 27-02-2002 |
troche to dziwne bo oskarżonego widziałam dzisiaj w szkole!!!
nadesłała ja dnia 01-03-2002 |
Ja tez - i co w tym dziwnego? nadesłał Regis dnia 01-03-2002 |
Tylko to, drogi Regisie, ze jego nos byl w idealnym stanie nadesłał Kloni dnia 01-03-2002 |
No i co z tego, że był w idealnym stanie? Czy jesteś w stanie zauważyć to, że jedna z chrząstek się przemieściła?? Sądze, że nie. Nie zapominajmy, że ten nos to nie była jedyna przyczyna przełożenia rozprawy, przecież od wtorku do dzisiaj zajęcia były odwołane z powodu rekolekcji i stwierdzono, ze w takiej sytuacjii nie każdy będzie mógł dotrzeć do szkoły! nadesłała ona dnia 01-03-2002 |
A ile jest chrząstek w nosie?? nadesłał kiki dnia 01-03-2002 |
Ludzie!!!
Przecież miał jeszcze szytą warge a złamanie nosa nie musi
być widoczne...
Prosze was troche pomyślcie...
Tak tylko odrobine... nadesłał Błajan dnia 02-03-2002 |
czy ktos moze mi powiedziec czy lody pomgaja zrosnac sie nosowi (nosu?)
nadesłał lhgdjihnbasijh dnia 02-03-2002 |
Lody nie wiem a czemu pytasz? nadesłał Błajan dnia 02-03-2002 |
A tak coś dla ludzi tworzących tą strone:Czy mogła by być pokazywana również godzina nadesłania komentarza? nadesłał Błajan dnia 02-03-2002 |
Czy ktoś może mi wyjaśnić co dokładnie stało się panu Parysowi??? nadesłał ktokolwiek dnia 03-03-2002 |
Po pierwsze mogłem się stawić na rozprawie, tylko sąd ją przełożył z powodu rekolekcji.
Po drugie prosze nie nazywać sprawy "Paryska" (Jak by pan się czuł gdyby pana sprawę nazywano "Sikorską"?) nadesłał Piotrek Parys dnia 04-03-2002 |
Piotrek, prawda jest taka, ze nie ma co pyskowac nauczycielom, bo tej rozprawy by nie bylo, gdybys sobie na nia porzadnie nie zaslozyl. Miales juz duzo czasu, na to aby poprawic swoje zachowanie, a jesli go odpowiednio nie wykorzystales, to juz tylko twoja wina i strata. Radze sie poprawic, jesli chcesz uniknac kolejnych rozpraw. I pamietaj, ze Pan Krzys, to ostatnia osoba w tej szkole (oprocz pani Starczewskiej), ktorej mozesz w jakikolwiek sposob napyskowac. nadesłała pupa dnia 04-03-2002 |
wydawalo mi sie ze wszyscy jestesmy rowni... nadesłał Guli dnia 04-03-2002 |
Nazwe pożyczyłem z newsa z 19.02 - nie mojego autorstwa. I przez tydzień nie było sprzeciwu. Swoją drogą gra słów wydawała mi się wdzięczna. Jeśli się myliłem, tzn. jeżeli pozwany czuje się dotknięty - przepraszam.
PS. NIKOMU nie należy pyskować. Bo to niekulturalnie. nadesłała Krzyś Sikora dnia 04-03-2002 |
jak się ktoś chce przyczepić, to zawsze znajdzie powód. nadesłała ja dnia 04-03-2002 |
Czepcie się tramwaju! nadesłał motorniczy dnia 05-03-2002 |
W sumie słuszna rada. Najlepiej zsiąść z Piotrka, do jutra. Na procesie można będzie wyjaśnić wszelkie wątpliwości co do jego dotychczasowego zachowania, o on powie, co ma na swoją obronę. Jeśli ma... nadesłał paszczak dnia 05-03-2002 |
Chodzą pogłoski, że rozprawa ma być zamknięta dl apubliczności... Musimy czekać na dzisiejszy werdykt sądu...
A co do czepiania się tramwaju to te czasy już mineły... (tak mi się w każdym razie wydaje...) nadesłał Kasik dnia 06-03-2002 |
Drogi Piotrku! To ja pierwszy użyłem tej "Paryskiej" nazwy... Gdybym wiedział, ze Cię urazi na pewno bym tego nie zrobił. Ja nie miał bym nic przeciwko grze słów z moim nazwiskiem... wręcz przeciwnie (chociaż akurat moje słabo się do tego nadaje...), ale rozumiem, że możesz sobie nie życzyć, więc zmieniam temat obu newsów (mam nadzieje, że pan Krzyś wybaczy mi taką ingerencję w jego dzieło) nadesłał Ludwik dnia 06-03-2002 |
tak więc rozprawa odbyła się i ... niestety (a może "stety"?), sąd uznał P. Parys winnym. Pozostaje tylko pytanie jak sprawy potoczą się dalej? - jakie będą konsekwencje? nadesłał a&p dnia 06-03-2002 |
tak więc rozprawa odbyła się i ... niestety (a może "stety"?), sąd uznał P. Parysa winnym. Pozostaje tylko pytanie jak sprawy potoczą się dalej? - jakie będą konsekwencje?
nadesłał a&p dnia 06-03-2002 |