Genialne filmy były. nadesłał wasio dnia 13-06-2002 |
Antku, wszystkiego najlepszego z okazji imienin:))) nadesłała Agrafka dnia 13-06-2002 |
Niestety filmów nie widziałam (:-((() Ale za to bardzo fajnie grali (muzykę) a zwłaszcza drugi zespół!!!
Wszystkiego naj naj z okazji imienin!!! nadesłał Kasik dnia 13-06-2002 |
co do tego drugiego zespolu czyli "Śyłacze" moze bs podpisze z nimi kontrakt i wydamy jakas plyte? :)
strasznie mi sie podobal maciek ktory gral na skasofonie - niesamowicie zasuwal, naprawde... w ogole wszsycy grali genialnie...
a co do tego pierwszego zespolu "Erection" to byl ich debiut na scenie ale i tak w sumie nie bylo najgorzej... niestety ostatniego zespolu nie moglem jush sluchac bo sobie poszedlem - i nie wiem czy stety czy niestety... kasiu jak ci sie podobal ten ostatni zespol? - ktorego nazwa pochodzila chyba od ketchup'u....
generalnie - tak jak mowil to ciagle jeden pan w filmie "Wladcy supermarketow" - bylo super...
zobaczymy co dzis przygotuje raszynska - nasz polonez zwali pewnie wszystkich z nog... zapraqszam wiec na 17.00 na podziwianie naszych wyczynow... a cala zabawa zaczyna sie o 11.00... czyli za jakies 4 godziny... hmmm to ja sobie ide... papa :) nadesłał Guli dnia 14-06-2002 |
"Krzepki Radek" -- to zespół Stasia Górnasia i jego brata Wojcia (który pruje na piszczałce). Grali też na gwiazdkę na Raszyńskiej. Wtedy Ci się podobali. nadesłał Lobelio dnia 14-06-2002 |
Obrażamy się. nadesłał erection dnia 14-06-2002 |
Chcielibyśmy się usprawiedliwić: o koncercie dowiedzieliśmy się dopiero w poniedziałek i wtedy nic nie umieliśmy. Np. Nothing Else Matters nauczyliśmy się w środę. Ale Śyłacze były superowe (Pożyczyłem Ci wszystko co miałem...)! nadesłał erection dnia 14-06-2002 |
A o projektach na Raszyńskiej nikt ani słowem nie wspomniał!!! nadesłał kometa dnia 14-06-2002 |
dziekujemy (przynajmniej ja dziekuje) Gwidonowi i osobom z nim wspolpracujacym za swietną impreze na Raszynskiej. bylo bosko! nadesłał Bosaq dnia 14-06-2002 |
Erection grało średnio, ale to dopiero ich początek.
Wszystkiego najlepszego dla Antka. nadesłał Pazdzioh dnia 15-06-2002 |
bo jestem gupi i wogle nadesłał nic nie dnia 15-06-2002 |
Erection grało dobrze średnie kawałki, ale następnym razem (byćmoże na pikniku 21.06. na bednarskiej) będzie grało dobrze dobre kawałki. nadesłała Sara z erekszyn dnia 15-06-2002 |
Jasne... Ale zapraszamy. Musi nas tylko jeszcze ktos zaprosić:) nadesłał yh z Erection dnia 16-06-2002 |
Z tego co wiem nie wspomniał dlatego, że jak pisał ten news to jeszcze było przed rasz-imprezą. Ale o tym jest osobny news. nadesłał Ludwik dnia 17-06-2002 |
No to ja Was zapraszam. Piknik rozpoczyna się o 16h, ale myślę, że przed 18h30-19h nie ma szans, byście zagrali. nadesłał Lobelio dnia 18-06-2002 |
Bardzo jesteś miły. Skoro Ty nas zapraszasz, to przyjdziemy. nadesłał Erection dnia 18-06-2002 |
Napisałem do Sary mail ze szczegółami. Powodzenia! :) nadesłał Lobelio dnia 18-06-2002 |
Dzięki za mail. I za zaproszenie samo w sobie oczywiście. Jeśli ktoś już jest fanem erection i chciałby się dowiedzieć czegoś więcej o zespole to zapraszam - www.erection.prv.pl nadesłała Sara dnia 18-06-2002 |
A czy zgodnie z zasadami nie powinno być "Erectionu"?
Nadesłał Sara? nadesłał yh dnia 18-06-2002 |
Nie lubię odmieniać nazw obcych. Jeśli natomiast chcesz być poprawna (a chcesz) - to rzeczywiście powinno być 'erectionu'. Na wzór: Syjon - Syjonu. Ale sama spróbuj wymówić z angielska z polską końcówką 'ercetionu' albo 'Shire'u' (z tłumaczenia Skibniewskiej). Czy obcym nazwom nie należy się szacunek? nadesłał Lobelio dnia 18-06-2002 |
Ale my to wymawiamy tak "po polsku" (Erekszyn) i wtedy się da! nadesłał Erection dnia 19-06-2002 |
Dlatego właśnie jestem za tym, żeby to pisać "erekszyn". Zresztą informacje o nazwie i jej wymowie są na naszej stronie. nadesłała Sara z erekszynu dnia 19-06-2002 |
A tłumaczenie Skibniewskiej jak dla mnie jest najlepsze :) nadesłała Sara z erekszynu dnia 19-06-2002 |
O, tak. Krzaty do maszomleum! (Do 'mathom house', jakby ktoś nie wiedział). nadesłał Lobelio dnia 19-06-2002 |
Jeśli "krzaty do maszomleum", to to NIE jest tłumaczenie Skibniewskiej! Czytałem jeden tom w tłumaczeniu jakiegoś pana, który właśnie tak tłumaczył, ale Skibniewska rządzi! nadesłał yh dnia 19-06-2002 |
... mhmmm ... proszę się wczytać: mathom house to przecież rupieciarnia! ... mhmmm ... nadesłał Lobelio dnia 19-06-2002 |
Lobelio! Jak ty ślicznie tłumaczysz! TAK! Na prawdę cudownie, pięknie śliczniusieńko! To takie słodziutkie umieć tak milusio tłumaczyć! nadesłała słoma dnia 20-06-2002 |