"BednarSzok" był Niezależnym Internetowym Serwisem Informacyjnym poświęconym Zespołowi Szkół "Bednarska". Działał w latach 1999-2006.
Poniższe informacje prezentowane są wyłącznie dla celów archiwalnych.
 
Szukasz oficjalnej strony Bednarskiej? www.bednarska.edu.pl
16.04.2026, imieniny Bernarda, Biruty, Erwina
BednarSzok >> Ósmi w Warszawie

Newsy


Ósmi w Warszawie
by Ludwik [08.01.2003]
(c) BednarSzokW ogólnopolskim rankingu szkół średnich "Perspektyw" i "Rzeczpospolitej" 1SLO zajęło trzydzieste czwarte miejsce w skali kraju, oraz ósme w Warszawie (dla porównania – w zeszłym roku było to dziesiąte). Ocenę w rankingu wyznaczają sukcesy w olimpiadach, skuteczność w zdawaniu na studia i wyniki matur. Bednarska zawsze przoduje w drugim wskaźniku. Nie liczy się jednak elitarność podjętych studiów, dlatego psychologia na uczelni rolniczej jest punktowana na równi z prawem na UW.


K   O   M   E   N   T   A   R   Z   E
[tożsamość niepotwierdzona]To nie ja jestem autorem powyższego tłumaczenia się dlaczego nie wyżej. Moje są tylko dwa zdania.
Jak podejrzewam tego niecnego czynu dokonał Lobelio - nałogowy zmieniacz cudzych newsów ;p
nadesłał Ludwik dnia 09-01-2003, 15:13
[tożsamość niepotwierdzona]To nic. Przecież nasza szkoła i tak jest najlepsza! Wszystkie Batore, Staszice i tym podobne zostają w tyle. Nie muszę chyba mówić dla czego...
nadesłał dudek dnia 09-01-2003, 18:12
[tożsamość niepotwierdzona]Powiedz! Jestem strasznie ciekaw! ;)
nadesłał Marco dnia 09-01-2003, 19:01
[tożsamość niepotwierdzona]szkoda, że nie ma rankingu w którym liczy się szkolna atmosfera;) wtedy na pewno zajęlibyśmy pierwsze miejsce!!!
nadesłał mo dnia 09-01-2003, 20:39
[tożsamość niepotwierdzona]miedzy dobrym wydzialem rolniczym a dobrym wydzialem filozofii nie ma zadnej roznicy jesli chodzi o elitarnosc...
nadesłał sp dnia 09-01-2003, 22:04
[tożsamość niepotwierdzona]Jeśli powiem że jesteśmy oryginalną szkołą, prawie pod karzdym względem to chyba wiele w tym kłamstwa nie będzie. Jako jedyna szkoła w polsce działamy na zasadach zbliżonych do państwa demokratycznego: mamy sejm, radę szkoły i sąd. Do tego żadko w której szkole uczą jej apsolwenci. Tworzy to "rodzinną" atmosferę i najczęściej łatwiej jest się dogadać z kimś kto jest starszy od ciebie o jakieś dziesięć/piętnaście lat niż np. o czterdzieści. Poza tym nasza szkoła powinna (to zależy tylko od nas - czy z tego korzystamy, czy nie) przygotowywać nas do dorosłego życia: uczy organizowania i pracy w grupie. Mamy dużo imprez szkolnych, wycieczek i jesteśmy otwarci na świat.

Do tego dochodzi nasza słynna atmosfera;) A poza tym ósme miejsce to bardzo wysoka pozycja.
nadesłał dudek dnia 09-01-2003, 22:41
[tożsamość niepotwierdzona]"latwiej jest sie dogadac z kims, kto jest starszy od ciebie o dziesiec/pietnascie lat, niz np. o czterdziesci"...

Czy to znaczy, ze za dwadziescia piec lat obecnie uczacy absolwenci powinni udac sie na emeryture (bezrobocie, smietnik) i w naturalnny sposob zostac zastapieni przez kolejne pokolenie absolwentow?
nadesłała Krzys Sikora dnia 10-01-2003, 20:35
[tożsamość niepotwierdzona]jak to?
nadesłała ola dnia 11-01-2003, 15:12
[tożsamość niepotwierdzona]Z cytowanego zdania pochopnie wnioskuje, ze idealnie by bylo, gdyby uczyli tylko absolwenci starsi o dziesiec, pietnascie lat. Bo gdy absolwent bedzie starszy od uczniow o lat czterdziesci (za jakies 25 lat), bedzie znacznie trudniej sie z nim dogadac. Czy nie o to chodzilo Dudkowi?

(Czepiam sie, czego moge, bo poza tym nie mam do wypowiedzi Dudka zadnych zastrzezen.)
nadesłała Krzys Sikora dnia 11-01-2003, 15:29
[tożsamość niepotwierdzona]No... starsi absolwenci mogą zawsze prowadzić szkolenia dla młodszych absolwentów ;)
nadesłał Ludwik dnia 11-01-2003, 21:33
[tożsamość niepotwierdzona] Nasza szkoła jest the best. a w ranking ogólnopolski nie wyniki matur czy dostawanie się na studia decyduję. Tu biorą pod uwagę tylko olimpiady.
nadesłał [pusty] dnia 12-01-2003, 00:15
[tożsamość niepotwierdzona]...i dlatego wyższe miejsca mają takie szkoły, jak np. Witkacy. Ale spójrzcie, czy chcielibyście się zamienić i zacząć chodzić tam. Rankingi, jesli chodzi o jakość uczęszczania do szkół i przebywania w nich+ warunki do nauki są do niczego, bo nic w tej sprawie nie udowadniają. Dlatego też nie powinny być nazywane rankingami, co sugeruje,że szkoły oceniane są ogólnie za całokształt, ale np. wskaźnikami wygrywalności olimpiad. To byłoby uczciwsze i mniej dezorientujące.
nadesłała Natalia dnia 12-01-2003, 22:10
[tożsamość niepotwierdzona]Bardzo ciekawe spostrzeżenie - to wcale nie są 'rankingi szkół' ale najwyżej 'rankingi szkół pod względem dostawalności absolwentów na studia i skuteczności w olimpiadach' (lekkie słowotwórstwo nie zaszkodzi... ;-)
nadesłał Żanek dnia 19-01-2003, 15:50

D  O  D  A  J    K  O  M  E  N  T  A  R  Z
Aby dodać komentarz zaloguj się lub napisz jako gość. Zalogowanie się jest wysoce zalecane.

UWAGA! Prawdopodobnie posiadasz już konto przy pomocy którego możesz się zalogować. Szczegóły...
BednarSzok.pl 1999 - 2006
Pewne prawa zastrzeżone