Guli stanął na wysokości zadania. Dzięki za info. nadesłał ... dnia 29-08-2003, 08:51 |
a co z 2 wrzesnia?? Na 8.30?? nadesłał ciastko dnia 29-08-2003, 10:39 |
Dowiesz sie zapewne jutro na wykładzie.. nadesłał .. dnia 29-08-2003, 10:43 |
SONDA:Komu chce się wracać do szkoły?
Jeśli cieszysz się na powrót do szkoły napisz TAK, jeśli nie, napisz NIE. Jeśli nie wiesz,lub masz ambiwaletne odczucia na ten temat napisz HUMMM.
Ja chyba : HUMM nadesłała Agata S dnia 29-08-2003, 18:26 |
HUMM
nadesłał HUMM dnia 29-08-2003, 20:26 |
chyba pozapominaliscie ze istniej bednarska.edu.pl ktora jako pierwsza podala informacje o rozpoczeciu roku szkolnego :)! nadesłał ??? dnia 29-08-2003, 20:38 |
Sonda Agaty: NIE (raczej). nadesłał Ludwik dnia 30-08-2003, 00:33 |
dobra, będę pierwszy nadesłał kometa dnia 30-08-2003, 07:14 |
naczy miałem na myśli: TAK nadesłał kometa dnia 30-08-2003, 08:26 |
HUMM..
Bede spotykal ludzi na ktorych mi zalezy codziennie - to najwazniejszy plus :-)). nadesłał P dnia 30-08-2003, 13:48 |
Najwazniejszy plus.. dziwnie brzmi.. zwalmy to na karb pogody i nastroju ;P. nadesłał P dnia 30-08-2003, 13:50 |
HUMM z lekkim przechyleniem na TAK nadesłał k. dnia 30-08-2003, 20:16 |
zdecydowanie HUMM...
a nie wiecie moze kto bedzie miec wyklad w Audytorium Maximum? nadesłała zocha dnia 30-08-2003, 22:03 |
Ponoć pani Irena Dzierzgowska, mama nauczycielki historii Anuli Dzierzgowskiej (ale nie ręczę). nadesłał Ludwik dnia 30-08-2003, 22:30 |
tak jak k - HUMM z tendencją TAKową. Fajnie że ludzie niefajnie że lekcje :) nadesłał Krzysiek dnia 31-08-2003, 12:37 |
czy ktoś wie czy czwartoklasiści piszą test
z angielskiego? nadesłał M dnia 31-08-2003, 15:51 |
Tak
nadesłał [pusty] dnia 31-08-2003, 16:11 |
Miałem napisać Tak jeśli chodzi o ankietę.
O teście nic nie wiem. nadesłał [pusty] dnia 31-08-2003, 17:06 |
Nie Nie NIEE!!!!!! nadesłał Żanek dnia 31-08-2003, 17:25 |
HUMM nadesłał ... dnia 31-08-2003, 18:58 |
wiecie co?tak naprawdę to w szkole najfajniejsze jest rozpoczęcie roku, uroczystości, wycieczki itp.Lubię rozpoczęcie w Audimaxie nadesłała Agata S dnia 31-08-2003, 20:24 |
Jeszcze 19 minut... ;-( nadesłał Żanek dnia 01-09-2003, 09:38 |
Już po. Moze jestem głupi, ale TAK. nadesłał Jasiek dnia 01-09-2003, 14:52 |
Już po. Moze jestem głupi, ale TAK. nadesłał Jasiek dnia 01-09-2003, 14:53 |
ech te uroczystosci sa strasznie sztuczne i przeslodzone nadesłał .... dnia 01-09-2003, 22:10 |
moim zdaniem sztuczne nie są ani przesłodzone.są bardziej osobiste niż formalne,strzelam, że jesteś (,,,)krótko w tej szkole ale może się mylę, powiedz bo jestem ciekawa.
Dla mnie te uroczystości są niezwykłe, za nie własnie kocham to miejsce, lubię te szkołe, za atmosferę i ludzi, bo przecież nie za to że się w niej uczę.
pozdrawiam i dobrego roku życzę!!! nadesłała agata s dnia 01-09-2003, 23:55 |
Tu juz nie ma ducha bednarskiej, ani zadnej atmosfery, uroczystosci sa takie jak zawsze - nadete i przeslodzone a niektorzy ucza sie w niej bo nie maja szans na nauke w innych szkolach. Tyle nadesłał . dnia 02-09-2003, 14:23 |
Ja tam myśle że uroczystości są nudne, ale to zawsze lepsze od jakichś apeli ze sztandarami, wierszykami i piosenkami? No nie? nadesłała (M)anka dnia 02-09-2003, 15:35 |
A tak poza tematem... Czy w końcu klasy II i III gim. piszą testy z anglika czy nie??!! nadesłał ... dnia 02-09-2003, 15:41 |
A kto to nie ma możliwości uczenia się w lepszych szkołach? Ci co nie mają na czesne w innych, czy ci co są za głupi? nadesłał Jasiek dnia 02-09-2003, 16:26 |
A kto to nie ma możliwości uczenia się w lepszych szkołach? Ci co nie mają na czesne w innych, czy ci co są za głupi? nadesłał Jasiek dnia 02-09-2003, 16:26 |
Drogi Jaśku. Niektore klasy praktycznie przez poltora roku nie mialy fizyki z powodu kiepskiego nauczyciela, ktorego - zapewniam ze z trudem - udalo sie nareszcie zmienic i to tylko dzieki stanowczym namowom i chyba tez cudem, gdyz wladze szkole mialy duze opory. Nauczyciel ktory przejal nas na ostatni rok zlapal sie za glowe ze my nic nie umiemy, wiec w ciagu roku musielismy nadrobic cale trzy lata zeby jakos napisac egzamin. Dalej...matma. Caly pierwszy rok do tyłu. Pozniej dwa lata jakos ledwo przeszly z nauczycielem ktory ledwo potrafil zapanowac nad klasa i obrazal sie przy kazdej okazji. Chemia - pierwszy rok z p. Leszczynskim. Co z tego ze cala klasa miala piatki jak nikt nic nie umial. Co prawda pani Pawelec probowala to potem jakos nadrobic, ale tempo bylo takie ze nie kazdemu to sie udalo.
I TERAZ, powiedz mi Drogi Jaśku, czy z takim poziomem jaki my reprezentujemy z przedmiotow scislych mamy szanse na zdanie do jakiejkolwiek innej szkoly, ktora uznaje je na rowni z przedmiotami humanistycznymi. Nie wszystkie szkoly podchodza do tego tak na luzie jak Bednarska. Pozatym trudno sie przestawic ze szkoly spolecznej, zwlaszcza takiej jak Bednarska, na panstwowa, w ktorej mowienie do na uczyciela "panie Maciusiu" itd jest po prostu nie na miejscu. nadesłał . dnia 02-09-2003, 17:52 |
Czy to ma coś wspólnego z mym pytaniem? Śmiem watpić...
A poziom wysoki jest - z tym, ze nikt nas nie zmusza. Tak mi się wydaje, że zakłąda się, że skoro już tu się dostaliśmy i zdecydowaliśmy pójść, to się CHCEMY uczyć, więc cisnąć nas nie potrzeba.
Chć przydałoby się troszkę ciśnięcia, bo na przykłąd taki ja potem ma problemy. ;-)
A co do kontroweryjnych nauczycieli - co ja co, ale z takim panem Przyt. to ja się dużo nauczyłem, z panem Wójcicki. też (po prostu wystarczy chcieć, wiem, ze gdyby mi się chciało nauczyć choć jednegpo wzou, to yłoby super kul, a tak jest po prostu nieźle w rejonach niskiego nieźle).
[to mogą być głupoty, bo się śpiiiieeeeeszę;) i nie mam czasu poprawiać, najwtżej potem sproistuję, heh] nadesłał Jasiek dnia 02-09-2003, 18:27 |
Wydaje mi się, że . jest z Hatifnatów tak jak ja (jeśli nie, to proszę o sprostowanie). My też mieliśmy lekcje z Piotrem Leszczyńskim, na szczęście z fundamentalnej niewiedzy wyratowała nas p.Kiziukiewicz i chwała jej za to, z fizyką też mieliśmy przygody, z biologią również... I, Jaśku, jeśli dana osoba, nie obdarzona jakimiś wybitnymi zdolnościami do przedmiotów ścisłych, nie popracowała ostro przez ostatnie pół roku, to rzeczywiście mogła mieć problemy z dostaniem się do innego, mniej liberalnego jeśli chodzi o znajomość tych przedmiotów, liceum.
Ale ostatnio mam wrażenie (być może mylne, zobaczymy, co powiedzą Cototamtaki na koniec gimnazjum), że młodsze roczniki (nie mam pewności co do Trzynastki) już nie mają takich problemów z przedmiotami ścisłymi. Więc można się pocieszać, że Hatifnaty są tylko przykładem spadku formy po zawirownaniach wokół reformy (ale rymy częstochowskie!), otrzymania budynku Raszyńskiej i tworzenia gimnazjum.
Jak pisałam, NIE MAM PEWNOŚCI. Być może to tylko moje wrażenie. Ale chciałabym, żeby to była prawda. Może ktoś lepiej poinformowany, z Trzynastki albo Cototamtaków, rozwinie temat? nadesłał humbak dnia 02-09-2003, 20:54 |
jestem z 13. Nie ryzykuj NIGDY PRZENIGDY stwierdzenia, że mój rocznik nie ma kłopotów z czymkolwiek;-) nadesłał Jasiek dnia 02-09-2003, 21:46 |
I dlatego czesc osob jest "uwieziona" w tej szkole do matury. I do matury bedzie wysluchiwac co rok wykladow i zapewnien ze szkola nas kocha i chce dla nas jak najlepiej, ze nie wolno palic i pic, po czym wszyscy stwierdza ze moze byc coraz lepiej, a pozniej sie okaze ze jest tak samo, jesli nie gozej. (tak, jestem z Hatifnatow, stad ta frustracja zakonczonym i rozpoczetnym rokiem) nadesłał . dnia 02-09-2003, 21:54 |
Cototamtaki tez mają problemy z przedmiotami ścisłymi. może nie wszystkie, ale te, które owych problemów nie mają:
a) są umysłami ścisłymi, zdolnymi wybitnie
b) uczą się w domu (o wiele za dużo)
c) już to umieli
Ten problem dotyczy wszystkich przedmiotów ścisłych, prócz chemii, której Pani Magda Kiziukiewicz uczy doskonale. niestety o matematyce tego powiedzieć nie można. szkoda nadesłała gum dnia 03-09-2003, 09:34 |
tak jak ktos nie ma DOBRYCH PODSTAW to u nas na matmie mu ciężk... wiem cos o tym nadesłał makak dnia 03-09-2003, 10:05 |
jeżeli moimy o matematyce to ja osobiscie niesamowice sie cieszę z powrotu p.Krzysia Sikory.:) nadesłał heh dnia 03-09-2003, 15:32 |
No to rozwialiście moje złudzenia.... nadesłał humbak dnia 03-09-2003, 18:43 |
Ja tylko melduję że na Bednarskiej nie ma kłopotów z przedmiotami ścisłymi. Mam rozszezoną matematykę i jestem z nauczyciela bardzo zadowolony :) nadesłał Ludwik dnia 04-09-2003, 16:30 |