Fantasy? brrr... nadesłał kometa dnia 22-06-2004, 16:55 |
"Brr" pozytywne, czy negatywne??? nadesłała Papagena dnia 22-06-2004, 18:05 |
negatywne (wiem, ja tylko krytykować potrafię, ale fantasy to aż mi się nie chce przychodzić) nadesłał kometa dnia 22-06-2004, 19:41 |
Ale my mamy zakończenie roku wcześniej o 10.00/10.15. O 17.30 impreze z jedzeniem przyniesionym przez uczniów mają trzecioklasiści. Z młodszych klas raczej mało kto na niej bedzie (chyba, że został zaproszony ;)). Z tego co wiem to chyba wszystko !!! nadesłał rzep dnia 22-06-2004, 20:17 |
A zapomniałam o jednej rzeczy - o 9.00 jest msza.
nadesłał rzep dnia 22-06-2004, 20:18 |
Na Raszu nie tylko polonez, ale i przedstawienie w wykonaniu bednarskiego fakultetu teatralnego :)
...a poza tym uważam, że nikt nie był szantażowany przy "aferze moczowej". nadesłała Natalia dnia 22-06-2004, 20:49 |
wy tylko o tej aferze... tylko to sie u was dzieje??? nadesłał xxx dnia 22-06-2004, 21:08 |
:-)
nadesłał k dnia 22-06-2004, 21:12 |
Wczoraj p. Ewa Korulska mówiła, że rozdanie świadect na Raszyńskiej dla I i II klas jest o 10.30, a polonez o 17.00!!! czyli półgodziny wcześniej niż podano w newsie. nadesłała daria p. dnia 22-06-2004, 21:18 |
Mam pytanie, czy te wszystkie podziękowania nauczycielom i te złote kielnie i w ogóle, będą rano? nadesłał kometa dnia 22-06-2004, 21:21 |
Czy za takie msze trzeba kosciolowi placic? Mam niemile podejrzenia ze tak, bo niby czemu kosciol mialby to robic... a skoro tak, to jakim prawem szkola za moje pieniadze organizuje jakies praktyki religijne? nadesłał toON! dnia 22-06-2004, 21:31 |
Będzie cudowne przedstawienie... ;)
Ja nic nie mam do fantasy... nadesłała Papagena dnia 22-06-2004, 21:41 |
a czy na tym pikniku można znaleśc prace za bdnary???
BO JA MAM TYLKO 23 B.!!! nadesłała aa dnia 22-06-2004, 21:47 |
Dlaczego miałby to robić? No Kościół generalnie jest od tego żeby organizować msze, Regisie. nadesłał Ludwik dnia 22-06-2004, 21:56 |
CZY MOŻE MI KTOŚ ODP.??? nadesłała aa dnia 22-06-2004, 22:08 |
CZY MOŻE MI KTOŚ ODP.??? nadesłała aa dnia 22-06-2004, 22:09 |
A ja nie jestem tego niestety pewien... ani tego czy oni sa tylko po to, zeby robic msze, ani tego, czy to jest za darmo. Bo np. wiem ze za zamowione msze w czyjejstam intencji (np. zmarlego konkretnego) trzeba placic. Wiec podejrzewam, ze tutaj moze byc tak samo... nadesłał toON! dnia 22-06-2004, 22:17 |
OJEJ BO ŻANEK BĘDZIE ZŁY! OFIARA MSZY ŚWIĘTEJ JEST BEZCENNA I NIKT NIE MOŻE ŻĄDAĆ ZA NIEJ PIENIĘDZY! nadesłał Żanek dnia 22-06-2004, 22:23 |
za nią:)
nadesłał Żanek dnia 22-06-2004, 22:23 |
aa -> To jest bardzo dobre pytanie. W ogole nie funkcjonuje informowanie uczniow o ofertach pracy... nadesłała aa dnia 22-06-2004, 22:25 |
Mam nadzieje, ze Zanek nie jest zly na mnie, tylko na tych, ktorzy mowia "Msza za zmarlego to bedzie jakies, ja wiem, 100zl". A tak niestety jest. nadesłał toON! dnia 22-06-2004, 22:27 |
aa - nie wiem jak. Zgłoś się może do swojego premiera z tym pytaniem. Na Bednarskiej system bednaropwy praktycznie nie funkcjonuje. nadesłał Ludwik dnia 22-06-2004, 22:28 |
takich ludzi, mam nadzieję nie ma, a jeśli są, to bardzo mi przykro. Należy z nimi odbyć rozmowę, a potem myśleć o rozmowie z ich biskupem ordynariuszem. I tyle. nadesłał Żanek dnia 22-06-2004, 22:44 |
zanek, w jakim ty swiecie zyjesz!? nadesłał kais dnia 22-06-2004, 22:49 |
eee? może rozwiń pytanie, proszę. nadesłał Żanek dnia 22-06-2004, 22:50 |
jesli myslisz ze wszyscy ksieza sa (moze to glupio zabrzmi w tym kontekscie) ''swieci'' nadesłał kais dnia 22-06-2004, 23:00 |
nie nie myślę tak. Człowiek może być święty tylko wtedy, kiedy "stracił" swoje życie na rzecz Życia z Chrystusem. Trudno jest być nieżywym księdzem aktywnie uczestniczącym w sprawach Kościoła ziemskiego nadesłał Żanek dnia 22-06-2004, 23:03 |
chodzi tutaj o potoczne okreslenie pozytywnej cechy czlowieka. nie wiem czy wiesz, ale takich fajnych znaczkow uzywa sie do zaznaczenia przenosni, dlatego nie mowie o swietosci takiej ktora sie przyznaje ludziom oddanym kosciolowi nadesłał kais dnia 22-06-2004, 23:10 |
Proponuję, żebyśmy się nie zagłębiali w rozważania teologivzne na temat "przyznawania" świętości ludziom "oddanym kościołowi"
Oczywiście, wiem, że żaden ksiądz nie jest do konca świetny, ale wierzę, że większość z nich rzeczywiście jest oddana Ewangelii nadesłał Żanek dnia 22-06-2004, 23:15 |
Tekst na mszy przed pogrzebem, na ktorym bylem ostatnio: "Zgromadzilismy sie tutaj aby pomodlic sie za swietej pamieci X. Chcialbym tutaj podziekowac parafianom, ktorzy ufundowali nowy oltarz."... Prawdziwe oddanie wierze. Jak ja mam traktowac ta instytucje powaznie?! nadesłał toON! dnia 22-06-2004, 23:21 |
jaką instytucję? to nie jest zaczepka, tylko pytanie do rozważenia. Pytanie o sens pewnych pytań (retorycznych w tym wypadku. Czy lepiej, żeby ksiądz nie dziękował parafianom za ołtarz? ;) nadesłał Żanek dnia 22-06-2004, 23:22 |
gratuluje wygrales/as bitwe lapania za slowa. mozesz byc z siebie dumny/a. przegralem nadesłał kais dnia 22-06-2004, 23:24 |
ojej, nie chciałem niczego takiego - przepraszam!
Czy wyglądam na takiego, co szuka powodów do dumy w jakichś bitwach? Chyba jednak nie o to mi chodziło...
Żanek nadesłał Żanek dnia 22-06-2004, 23:31 |
Nie podoba mi sie to, ze dla ksiedza az tak niezmiernie wazne jest to, kto ile zaplacil za nowy oltaz w momencie, gdy caly kosciol wypelniony jest ludzmi niezbyt wesolymi z racji smierci kogos bliskiego... nadesłał toON! dnia 22-06-2004, 23:32 |
Albo inaczej - nie podoba mi sie to, ze priorytetem dla instytucji kosciola staja sie sprawy materialne. nadesłał toON! dnia 22-06-2004, 23:33 |
Nie będę bronił tego księdza. Szkoda, że ludzi spotykają różne złe rzeczy zza ołtarza (wierz mi, toON'ie, że dla kogoś kochającego Kościół z całego serca są one znacznie bardziej raniące, niż dla obojętnego antyklerykała). Nie można jednak sądzić Kościoła po złych uczynakch Jego członków, tak samo, jak z ludźmi. nadesłał Żanek dnia 22-06-2004, 23:38 |
mnie tez chodzilo o cos zupelnie innego, ale dajmy spokoj nadesłał kais dnia 22-06-2004, 23:51 |
Z tego co wiem to za kazdy sakrament (itp.) Kosciolowi sie placi. Placi sie za slub (czytalem ostatnio w Przekroju, ze jakis proboszcz zeby zachecic mlodych zrobil promocje - darmowy slub), za chrzest, pogrzeb i komunie. Nawet za kolede. Oczywiscie "co laska", ale nawet jesli nie jest to nigdzie zapisane to jest powszechne. Za msze w intencji rowniez konieczna jest ofiara (wiem z wlasnego doswiadczenia). Nie bede sie silil na ocene tego "procederu", bo nie czuje sie kompetentny, ale takie sa fakty. Wystarczy spytac w najblizszej parafii... nadesłał Jedrek Sokolowski dnia 23-06-2004, 00:28 |
nie wiem czy odrozniacie slowo "co laska", a co za tym idzie, regisie i hobbicie nie musiecie placic ksiezom za swoj slub... to jest dobrowolna zaplata, DOBROWOLNA, jezeli chcesz i czujesz potrzebe zaplacic za slub to prosze bardzo... w koncu to jest pewna sluzba... a po za tym jak sobie wybrazacie ze ksieza beda zyli - tylko oddychajac powietrzem? przeciez to tez ludzie, a idac dalej tym tropem ludzie musza cos jesc, miec normalne potrzeby. no sa przeciez klasztory w ktorych ojcowie trzymaja sie reguly ze nie sa dla nich wazne potrzeby materialne.
jeszcze taka jedna sprawa, czemu najbardziej pieniedzy w kosciele czepiaja sie osoby niewierzace ktore nie maja nic wspolnego z kosciolem i w zyciu nie daly na tace etc... cos dziwnego. to jest dobrowolna ofiara wiernych, ktorzy wspolbuduja Kosciol nie tylko ten materialny - do ktorego potrzebne sa pieniadze (ogrzewanie, remont, pensja ksiedza etc.) ale rowniez ten duchowy...
powtarzam wam jeszcze raz nikt, naprawde nikt nie zmusza was do placenia na kosciol, instytucje z ktora sie nie zgadzacie... eh nadesłał alcybiades dnia 23-06-2004, 08:34 |
kais - jeśli chcesz zapoznać się z fajniejszym łąpaniem za słowa to idź na temat na forum w "Publicystyce" pt. "Wasze poglądy". Nawet temat dykusji bywał podobny;)
W tej kwestii Żanek rządzi, czyż nie? Ludwik? Krzych?;-D nadesłał Jasiek dnia 23-06-2004, 09:50 |
JASIEK, ostrzegam, że mi się to nie podoba! Najchętniej to się rozkosznie naśmiewać z różnych żankowatości, ale na wszystkie poruszane tematy milczeć... to chyba niezbyt (no właśnie, jakie?)
alcybiadesie, dziękuję i zgadzam się z Tobą.
Kościół - wbrew pobożnym życzeniom wojujących ateistów - nie jest instytucją stricte duchową. Ma on swój ziemski i materialny wymiar. I to nie są słowa obłudy tłumaczące grzechy jakichśtam księży, ale stan faktyczny. Dlaczego ateista czy inny taki oczekuje od księdza, że mu odprawi mszę (jako stosowną oprawę do jego pogrzebu, a nie przecież wyraz łączności Wspólnoty Kościoła)i jeszcze nie będzie oczekiwał wsparacia Kościoła? Bo jak zakład pogrzebowy robi wszystko i się to odbywa w domu pogrzebowym - to jasne, że się placi, bo przecież nikt by nie robił za darmo. Ale Kościół to co innego. To instytucja organizująca darmowe i "uduchowione" pogrzeby niewierzącym? Ludzie! Opanowania! Skąd ma się wziąć choćby chleb i wino na Ofiarę? Ee? Z nieba?
A jak komu ksiądz odmówi mszy, bo nie zapłaci ze względu na to, że nie ma pieniędzy, to nie ma słów obrony dla niego. nadesłał Żanek dnia 23-06-2004, 15:30 |
No to niedobrze. Bo wniosek jest taki, ze za te msze z okazji konca roku jednak sie placi, a to BARDZO mi sie nie podoba. nadesłał toON! dnia 23-06-2004, 16:20 |
Ale dlaczego zakładacie że jak ktoś krytykuje Kościół to jest ateistą? I to w dodatku wojującym?
Ja wierzę w Boga i religię chrześcijańską a Kościół jest wg mnie dość szkodliwą i pasożytniczą instytucją. Jednak nie wgłębiając się w tego typu dysputy a wracając do meritum - odpłatności za różne "imprezy" urządzane przez Kościół.
Otóż jakiś czas temu (kiedy jeszcze chodziłem do Kościoła) byłem na mszy w święto Trzech Króli. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie kiedy wychodząc z Kościoła i pragnąc wziąć paczuszkę z kredą zobaczyłem kartkę z napisem - "Co łaska, minimum 1 zł". Czy to jest normalne? Założę się że takich przykładów każdy kto miał bliższy kontakt z Kościołem i księżmi może podać kilkanaście. I nie jest argumentem dla mnie pisanie o konieczności wsparcia finansowego dla Kościoła. Bo jak widzę księży jeżdżących nowymi modelami mercedesów albo beemek to mam wrażenie że ktoś zapomniał o cytacie z klasyka - "znaj proporcję mocium panie". nadesłał Dominik M. dnia 23-06-2004, 17:08 |
Jasieku przestań się podlizywać ludziom, z których poglądami się zgadzasz, bo się niedobrze robi.
To była taka marginalna uwaga, a teraz: O KTÓREJ ROZDANIE ŚWIADECTW KLASOM IB? nadesłał Pinomc dnia 23-06-2004, 17:10 |
Aha - żebym został dobrze zrozumiany. Normalnie w sytuacji z "co łaska" dałbym pewnie nawet więcej niż 1 zł. Jak co łaska to co łaska. Kto jak kto ale Kościół powinien mieć zaufanie do ludzi. A tak? Najbardziej trafna wydaje mi się reakcja starszego pana który stał za mną w kolejce po kredę: "Minimum 1 zł? Normalnie to bym dał nawet 10 zł ale w takiej sytuacji nie dam nic". nadesłał Dominik M. dnia 23-06-2004, 17:12 |
o 10.30 na Raszu rozdanie świadectw klasom I i II, o 17.30 polonez klas III. ok, a co z klasami I IB? nadesłał > dnia 23-06-2004, 17:22 |
Już o to zapytywałam dwa posty wyżej, ale wszyscy oczywiście muszą posmędzić o Kościele. Ludzie! Forum czeka z utęsknieniem na wasze polemiczne talenty (menu po prawej stronie). :] nadesłał Pinomc dnia 23-06-2004, 17:34 |
IB ma rozdanie swiadectw o tej samej porze co I i II klasy. nadesłała Paula dnia 23-06-2004, 18:40 |
Zaś Abakabana razem z klasmi 3(nie wiem, czemu) nadesłał k dnia 23-06-2004, 18:43 |
No i danke :) Paula z Parapetu? W takim razie się znamy. nadesłał Pinomc dnia 23-06-2004, 19:00 |
Jeju jak kreda kosztuje 1 zł to jeśli się za nią da 50 gr, to ksiądz będzie musiał wyczarować drugą połówkę. Niestety. Zaufanie.
Wiara chrześcijańska? Chyba przy takim stosunku do Kościoła... e, jakieś pomyłki pojęciowe tu zaszły (dobrze Barrey, już idę na forum:)
pa pa Żanku nadesłał Żanek dnia 23-06-2004, 19:24 |
Żanku, tylko że w takim razie, niech to będzie normalne kupno, a nie darowizna, bo to wtedy brzmi niezręcznie i dziwnie. nadesłał kometa dnia 23-06-2004, 20:15 |
ale Kościół nie jest instytucją usługową, co nie znaczy, że obowiązkiem wiernych nie jest jego utrzymywanie nadesłał Żanek dnia 23-06-2004, 20:56 |
Owszem, Paula z Parapetu. A skad sie znamy?
nadesłała Paula dnia 23-06-2004, 21:10 |
Ze szkoły ;) nadesłał Ludwik dnia 23-06-2004, 21:13 |
pytania typu:"dlaczego ksiądz na mszy mówi co zrobił z pieniędzmi?" albo czemu ksiądz mowi na MSZY o pieniądzach?są troche dziwne i bezmyślne, nie sądzicie?
rozważania na ten temat należy zacząć od zadania sobie pytania:"skąd ksziądz ma pieniądze?"podpowiedz:od parafian,wiernych...
gdyby ksiądz nie "spowiadałby się" z wszelkich wydadków,mogliby go oskarżyć o przelewanie na własne konto...bo przecież jakby nie patrzeć lubimy wiedzić co się dzieje z naszymi pieniędzmi...
a zresztą dlaczego wszystkich obchodza tylko pioeniądze w kościele, niektórz przychodza tam w innych celach nadesłał jakość dnia 23-06-2004, 21:23 |
Więc jeżeli nie jest instytucją usługową, to nie powinien brac za swe "świadczenia" pieniędzy. Wyobraź sobie, że zapraszam Cię na obiad do swojego domu, po czym stawiam Ci przed nosem koszyk i patrzę na Ciebie wymownym wzrokiem, bo w końcu jakoś musze zapłacić za energię którą wykorzystałem przy gotowaniu. nadesłał kometa dnia 23-06-2004, 21:45 |
Zaproś też mnie. nadesłał k dnia 23-06-2004, 21:52 |
Do ALCYBIADESA:
Nie rozumiem Twojego ataku. Obieram bowiem Twoj komentarz jako atak w ktorym bezpodstawnie pomawiasz mnie publicznie.
1. Napisalem wyraznie "Oczywiscie >>co laska nadesłał Jedrek Sokolowski dnia 23-06-2004, 22:35 |
Dlaczego ucielo moj komentarz? Mial 3 punkty... nadesłał Jedrek Sokolowski dnia 23-06-2004, 22:40 |
jedrku napisales ze konieczna jest ofiara a to nie prawda... przepraszam rozwinal bym mysl jak by mnie czas nie poganial... ale jeszcze to zrobie... nadesłał alcybiades dnia 24-06-2004, 07:58 |
Nie napisalem. nadesłał Jedrek dnia 24-06-2004, 14:01 |
a to co "[...] Za msze w intencji rowniez konieczna jest ofiara [...]"? nadesłał acybiades dnia 24-06-2004, 19:20 |
"Oczywiscie >>co laska nadesłał Jedrek Sokołowski dnia 25-06-2004, 20:18 |
Dlaczego moje wszystkie komentarze sa ucinane??????? nadesłał Jedrek Sokołowski dnia 25-06-2004, 20:19 |
Raz jeszcze...
A to co "Oczywiście >>co laska nadesłał Jedrek Sokołowski dnia 25-06-2004, 20:24 |
Zatraz się zdenerwuje!
Gdzie jest reszta?
Odpusze sobie, bo to zalosne. Komentarz mam skopiowany... nadesłał Jedrek Sokołowski dnia 25-06-2004, 20:25 |
Raz jeszcze...
A to co "Oczywiście co laska, ale nawet jeśli nie jest to nigdzie zapisane to jest powszechne."?
Dalsze taka dyskusja jest pozbawiona sensu...
SPROSTOWANIE:
Nie uważam, że zamówienie mszy bez ofiary jest niemożliwe. Myślę natomiast, że takie przypadki są bardzo rzadkie. Kościół to ludzie, więc wszystko jest możliwe - wyzysk albo darmowa działalność.
nadesłał Jedrek Sokołowski dnia 25-06-2004, 20:25 |
Piknik był fatalny?
Z roku na rok jest gorzej. nadesłał ONA dnia 26-06-2004, 11:16 |
Faktycznie jakoś niemrawo było. nadesłał k dnia 26-06-2004, 11:21 |
Zgadzam się w całej rozciągłości. Piknik z roku na rok jest gorszy a w dodatku w tym roku wyglądało to wszystko tak jakby nie było żadnej organizacji. No nic naprawdę specjalnego się nie działo. Nawet osób coraz mniej przychodzi. nadesłał Dominik dnia 26-06-2004, 14:11 |
Byl konkurs fantasy, byl wystep grupy tanecznej bauns. Prosze nie mowic, ze "nic" sie nie dzialo. nadesłał toON! dnia 26-06-2004, 16:41 |
Było nuuuudno. nadesłał k dnia 26-06-2004, 16:54 |
Było nuuuudno. nadesłał k dnia 26-06-2004, 17:03 |
bałns nie bauns... nadesłał regis dnia 26-06-2004, 23:56 |
To był, niestety, najgorszy piknik, jaki widziałem:(
Tym bardziej, że to miało być wspólne przedsięwzięcie 2 szkół - czyli kilkuset osób, a atrakcji było mniej niż na Niepodległościowym.
nadesłał banan dnia 27-06-2004, 00:05 |
Nic specjalnego a nie nic wogóle ;)) Ale tak na serio - konkurs fantasy rzeczywiście był no ale nie oszukujmy się - dużo pracy w to nie trzeba było raczej włożyć (dla Karoliny to chyba była nawet przyjemność coś takiego przygotować bo ona jest fanką fantasy). A co do baunsu... To ja słyszałem że ten występ to była powtórka z jakiejś 18.-kowej imprezy. Mecz absolwentów z reprezentacją szkoły? Kto p[rzyszedł ten grał - nawet ja chociaż byłem w sandałach. Grill - przygotować można w 5 minut, kilka ciast zostało przyniesionych i koniec. To ma być piknik? No ludzie. To ja więcej pracy w piknik wkładałem chociaż nie zaliczałem się do szczególnie aktywnych osób.
Do banana:
Myślę że fiasko pikniku mogło wyniknąć właśnie z tego powodu że to był piknik DWÓCH szkół wspólnie. Nie wiem - brak zgrania, koordynacji? A może różnice między Bednarską a Raszyńską są aż tak duże że nie można nic razem przygotować? nadesłał Dominik M. dnia 27-06-2004, 05:43 |
Dominiku, ale przecież dopiero niedawno (2 tygodnie temu?) postanowiono, ze piknik ma sie odbywac na Bednarskiej, a nie na Raszu. A skoro konkurs, koncert i wystep grupy Marty byly przygotowane przez spolecznosc Bednarskiej, to ciekaw jestem, jak Raszynska zamierzala Bednarska podjac u siebie?
Jestem tym bardziej zaskoczony, bo tyle osob przekonywalo mnie, ze gimnajzalistom cos sie chce, ze maja zapal i pomysly. Czy ktos z Raszynskiej wytlumaczy mi, dlaczego piknik wypadl tak slabo? nadesłał banan dnia 27-06-2004, 15:44 |
Dlatego, że jak zwykle nikt nic nie wiedział(przynajmniej ja). I może jeszcze dlatego ze ciasta przynosiło się w czwartek dla trzecich klas. Dlatego też że z raszu było malutko osób ( właściweie w ogóle było mało osób z obu szkół) I właściwie dlatego mogę zgodzić się, że piknik niepodległośiowy był duuuuuuuuuuuuuużo razy lepszy, program był ciekawy ( dużo atrakcji, że to tak nazwę). O! nadesłał O! dnia 29-06-2004, 18:37 |
z Raszu to było całkiem sporo osób, raczej było mało rodziców i nauczycieli
a co do Pikniku Niepodległościowego - może i był lepszy od tego, ale moim zdaniem też był kiepski (tracę nadzieję, że w przyszłości będzie lepiej) nadesłał banan dnia 29-06-2004, 21:45 |
nawiazujac do oplat a msze to kazda msza kosztuje 100zl i placimy za nia wszyscy,rekolekcje rowniez kosztuja ale nie wiem ile(nie pamiatam) ale za obiady na rzsu i za ciasteczka trzeba bylo wywalic ze trzy stowy,nastepnie jak sami wiecie szkoly siepodzielily i raczej bedzie trudno razem cos zrobic bo nasi pedagogowie sa troche skloceni ...a tak na marginesie na raszu zawsze byla ,jest i bedzie dezorientacja poniewaz tam zawsze sie organizuje wszystko na ostatnia chwile po prostu musicie cos tam zrobic !i w zasadzie to wszystko w tym temacie.A poczytajcie co pisze stochacy ma on lub ona pojecie co sie dzieje no i mamodwage mowic o tym wydaje mi sie ze powinnismy sie bardziej zainteresowac tym co sie stalo z nasza szkola stochacy sporo powiedzial i ja mu sie nie dziwie ze nie chce podac kim ona lub on jest bo to by sie zle skonczylo ale mnie osobiscie wiele zeczy sie nie podoba a stochacy zwrocil mi nanwielespraw uwage.troche moze przesadza ale ja mu sie nie dziwie. nadesłał mocarny dnia 30-06-2004, 23:27 |
Jeśli ktoś tego nie wie, to mocarny to ta sama osoba co stochacy (xx.153.35.34) nadesłał k dnia 01-07-2004, 08:57 |
ludwik, masz ip stochnacego, zeskanowalbys go, pośledził troszku, trudne to przeciez nie jest... co? bo wlasciwie czesc rzeczy co on tu robi to są oszczerstwa, o które gdyby komuś sie chciało, możnabyloby się procesować. Byloby to dośc niesmaczne, ale, może jak ktoś tego szczylka (bo to pewnie jaki kiepski uczeń, sądząc z składności, i spójności logicznej jego wypowiedzi) by przystopował gdyby go z imienia i nazwiska wymienił? nadesłał tbk dnia 01-07-2004, 10:38 |
Ludwik wraca koło niedzieli. nadesłał k dnia 01-07-2004, 11:25 |
"(...) i MAMODWAGE mowic o tym (...)"
:)
...a poza tym uważam, że nikt nie był szantażowany przy "aferze moczowej". nadesłała Natalia dnia 01-07-2004, 11:49 |
no nie ja to na bank nie stochacy!moze to ta sama kafejka w "sabinkach" ale to nie ja nadesłał mocarny dnia 02-07-2004, 04:23 |
Zdradza cię:
- interpunkcja
- styl
- ekspresja
- rodzaj argumentacji
:)
...a poza tym uważam, że nikt nie był szantażowany przy "aferze moczowej". nadesłała Natalia dnia 02-07-2004, 12:48 |
No piknik rzeczywiście był strasznie nudny.. Może gdybym coś sam przygotował to by było lepiej. Tylko, że u nas (na Raszu) nikt nic nie wiedział, nawet tego, że piknik miał być u nas. nadesłał Jasiek dnia 03-07-2004, 10:39 |
nie, nie, nieee zgadzam się...picnic był OK! nadesłał słoneczko dnia 20-07-2004, 11:01 |
Odsłuchaj newsa! nadesłał Kiwd dnia 31-07-2004, 11:50 |
Ej, co znikło? nadesłał Jasiek dnia 31-08-2004, 21:54 |