Łał. Ja przyjdę. nadesłał weistu dnia 05-10-2004, 20:21 |
A ja chyba nie...nie chcę...wstydzę się...bosak będzie mówił (szatański uśmiech) nadesłał kometa dnia 05-10-2004, 20:23 |
Niestety muszę zanotować błąd w "riebiata". nadesłała Rusycysta dnia 05-10-2004, 21:11 |
Jaki błąd? nadesłał Ludwik dnia 05-10-2004, 21:28 |
Będzie chińska herbata... i 1000 zdjęć... nie, pokażemy mniej, a jak czas pozwoli to może krótki filmik nadesłał kwietnew dnia 05-10-2004, 21:43 |
Tadam, tadam... prezentuję kolejną próbę napisania przeze mnie słowa "ребята" ;)
Poprzednio napisałem na czuja i sprawdziłem w wyszukiwarce - yandex.ru pokazało, że (w odpowiednim kontekście) tego słowa w mojej wersji pisowni użyto na kilku tysiącach stron. Więc nie tylko ja robię taki błąd, ale rosjanie też ;) W wersji, którą teraz przetestowałem słowo występuje na kilku milionach stron, więc chyba już będzie ok ;] nadesłał Ludwik dnia 05-10-2004, 21:54 |
Czy będzie o szczeniaczku z ryżem?:) nadesłał Lateralis dnia 06-10-2004, 09:16 |
Będzie, będzie:-)
Tak samo, jak o kiełbasie ze szczeniaczka i mentalnych skutkach jej zjedzenia;-) nadesłał k dnia 06-10-2004, 12:26 |
Atrakcją główną będzie zdemaskowanie złodzieja sera żółtego Krzysiu! nadesłał kwietnew dnia 06-10-2004, 15:04 |
To Bosak go zjadł! To zostało ustalone w procedurach demokratycznych... nadesłał k dnia 06-10-2004, 18:21 |
Stanowczo protestuję. Demokratycznie ustalono tylko, że Krzyś jest winny. A potem nastąpił jakiś dziwny lobbing (żeby nie powiedzieć "mataczenie"), który próbował zakorzenić w opinii publicznej pogląd iż ser zjadł Bosak. nadesłał Ludwik dnia 06-10-2004, 18:32 |
Po za tym, co do sera, to czas najwyższy się przynać i nie owijać w bawełnę. W końcu masz trochę honoru krzysiu ;) nadesłał kometa dnia 06-10-2004, 18:56 |
Nie, ja przepraszam bardzo. Odbyły się dwa głosowania, na których wyszło ewidentnie, że:
-ja zjadłem ser
-Bosak jest winny zniknięcia tego sera
Nikt nie próbował "mataczyć", że Bosak zjadł ser - on jest tylko winny.
Nie będzie Rednacz pluł mi w twarz.;-) nadesłał k dnia 06-10-2004, 18:59 |
Och wszystko na odwrót;-)
Bosak zjadł ja jestem winny.
ech idę spać - Dobranoc, czy ktoś może mi pożyczyć czołówkę, żebym trafił do namiotu?
nadesłał k dnia 06-10-2004, 19:02 |
Kupiłeś czołówkę w pekinie. Klamstwo ma krótkie nogi, jedno ciągnie za sobą następne. Krzysiu. nadesłał Ludwik dnia 06-10-2004, 19:05 |
wiadomo nie od dziś, że to krzyś zjadł ten ser i jest spekulantem czołówkowym. mam nadzieję tylko, że nie jest w zmowie z aleksiejem i nie dostał połowy jego wpływów.. nadesłał stasiek dnia 08-10-2004, 16:16 |
wcale nie prawda. ustalono iż ja zjadłem ser a krzyś jest winny. Gwiazda musisz koniecznie przyjsc zeby mnie wspomagac w opowieściach :D o kielbasie ze szczeniaczka nie bede sie wypowadał... byla niezla :P nadesłał bosak dnia 10-10-2004, 16:39 |