Czy zaproszenie dotyczy rowniez absolwentow? nadesłał Absolwent dnia 15-04-2005, 16:36 |
Tak, na posiedzenia Sejmu wszyscy maja wstep wolny (niepotrzeba zaproszen imiennych, ani biletow). nadesłał kometa dnia 15-04-2005, 18:05 |
Pomysl, by Sejm w ogole zajmowal sie prawdziwymi pieniedzmi nie przypada mi do gustu. Ze wzgledow ideowych i wychowawczych sie z tym pomyslem nie zgadzam.
Czy to jest spelnienie wyborczej obietnicy Marszalka J-P, ze za jego rzadow "Sejm bedzie sie zajmowac sprawami ideowymi"? Bo ja to odbieram dokladnie odwrotnie. To rozmemlanie idei szkolnego sejmowania. I wcale ironi "Absolwenta" sie nie dziwie.
Naprawde po to dwudziestu rodzicow po pracy, jeden absolwent bez kurtki, nauczyciele oderwani od sprawdzania prac, gminazjalisci i tylko 10 bednarskich uczniow zgromadzi sie jako Sejm? nadesłał Lobelio dnia 15-04-2005, 20:43 |
I co wazne - dlaczego Sejm, a wiec rowniez uczniowie i rodzice z Raszynskiej, ma miec cokolwiek do powiedzenia w sprawie pieniedzy rodzicow z Bednarskiej?! W mojej skromnej opinii to jakis absurd. nadesłał MightyMouse dnia 15-04-2005, 20:53 |
hm, a mi sie wydaje ze pieniadze to rzecz wazna, a jak sejm ma nie byc dekoracja, to powinien sie rzeczami waznymi zajmowac nie???
a co do mightymuse'owego pytania to mozna powiedziec, rownie dobrze czemu w np sejmie RP poslowie z miedyz innymi sląska decydują o pieneidzach podatnik ów z gdańśka, itd etc ;) ogólnie dosć to demagogiczne. nadesłał tbk dnia 16-04-2005, 14:17 |
Ależ Tomku, ten sejm od początku jest dekoracją!!!
Jest to fantastyczna gra edukacyjna, miejsce, gdzie młodzież może nabrać szlifów demokracji i praworządności. Ale na Boga! Tam nie powinno się rozmawiać o prawdziwych pieniądzach prawdziwych rodziców!!! Szkoda że umarły Bednary... nadesłał franek jackl dnia 16-04-2005, 16:14 |
Nie, to Twoje rozumowanie jest dosc demagogiczne. Bo sytuacja jest tutaj raczej taka, jakby sejm RP decydowal w kwestii budzetu ustalanego przez radnych mojej dzielnicy...
Poslowie z R nie maja pojecia jakie sa potrzeby na B, dlaczego mieliby zatem miec cos do powiedzenia w kwestii budzetu? Bo nie mowimy tutaj o bednarach, czyli o przedmiocie naszej wspolnej, miedzyterytorialnej "gry"... Tutaj jest mowa o darze p. dyr. Wrobla dla spolecznosci B! nadesłał MightyMouse dnia 16-04-2005, 16:30 |
Nie to twoje rozumowanie
nadesłał yeah dnia 16-04-2005, 19:34 |
dwie sprawy:
1. od kiedy sejm zajmuje sie budzetem zlotowkowy? od gora 5 lat zajmuje (zajmowal) sie budzetem bednarowym ()wczesniej nigdy sie tym zbytnio nie interesowal....i dlaczego w ogole powinien/moze, skoro nawet jesli budzet zlotowkowy lezy w granicach dzialania wladz samorzadowych szkoly to w wiekszosci krajow podlega wladzy wykonawczej (czyli radzie szkoly u nas). czy towarzystwo przyjaciol ISLiGO wyrazilo na ten temat jakas opinie (bo to w sumie chyba ich pieniadze)? nadesłał A T dnia 19-04-2005, 21:04 |
to o tawarzystwie to mialo byc 2...:) nadesłał A T dnia 19-04-2005, 21:05 |
Konstytucja jest niestety dosc niefortunnie sformulowana...
"4.2.5 Każda Rada Szkoły przygotowuje projekt tej części budżetu Szkoły, która dotyczy jej życia społecznego i przedstawia go do zatwierdzenia Sejmowi."...
Brak definicji budzetu, nie ma mowy o "budzecie bednarowym".
nadesłał toon dnia 19-04-2005, 21:15 |
Nawiasem mówiąc, to w większości krajów budżet podlega jak najbardziej władzy ustawodawczej, zaś uchwalenie go jest często jedynym z jej obowiązków. Poza tym, nie mówimy o całym budżecie szkoły (broń Boże!), a tylko o budżecie przyznanym Radzie Szkoły. nadesłał mr_kacy dnia 19-04-2005, 23:00 |
A to nowość jakaś! Widać, ze nie na czasie jestem...
Co to za budżet Rady? Ile i na co? nadesłał franek jackl dnia 21-04-2005, 18:50 |
Kupa forsy na to, co sobie rada tylko zechce kupic. Samochod sluzbowy, komorka...
....
Kasa przyszla od dyr. Wrobla, ktory postanowil dac Radzie realna wladze. Kwota - nie pamietam, duzo (sth like 4 zera). Budzet mial byc wlasnie dyskutowany na sejmie, do wgladu jest na bednarskiej na tablicy chyba. nadesłał toon dnia 21-04-2005, 20:25 |
Ktos sie pojawil na sejmie? Cos ustalono? nadesłał Lobelio dnia 30-04-2005, 18:15 |
na temat pieniedzy zawsze chyba ta szkola ma duzo do powiedzenia... nadesłał / dnia 07-05-2005, 22:35 |