|
|
| Bednarska zza oceanu | | by k [21.04.2005] | Tijana Śliżewska, przebywająca w szkole w Stanach Zjednoczonych, przysłała nam list. Publikujemy go w całości, bez polskich znaków.
>>List od Tijany<< | |
No niby fajnie za granicą ale ja to bym nie chciał na przykład bo nie chciałbym tak języka Polskiego zapominać i zamiast autobus mówić School Bus, zamiast sprawy bieżące Current Issues, zamiast w życiu szkoły to high school issues...nie, za bardzo cenię sobie Ojczyznę. Ale motyw z bójkami i sernikiem pierwsza klasa :-D nadesłała pla dnia 21-04-2005, 13:12 | Wiesz, lekcja nazywa sie "Current issues", nie "sprawy biezace"...zreszta, mysle, ze przebywanie w Stanach Zjednoczonych jest czyms o wiele wiecej(przynajmniej dla mnie) niz zapominanie polskiego jezyka...w tym wypadku tak bardzo Ojczyzny sobie nie cenie...zreszta, kto powiedzial, ze Ojczyzna ma byc Polska dla mnie? nadesłała Tijana dnia 21-04-2005, 22:29 | No i patrzcie, zindoktrynowali ja na wylot. Tijano, czy salutujesz juz na widok amerykanskiej flagi? Przepraszam - Flagi, nie flagi. nadesłał toon dnia 21-04-2005, 22:48 | toon, a nawet jeżeli to co nam do tego? nadesłał PC dnia 21-04-2005, 23:07 | Ja sie po prostu martwie o moja kolezanke. Tylko tyle. nadesłał toon dnia 22-04-2005, 00:26 | Nie, nie salutuje, ale codziennie w szkole jest "pledge of allegiance", i wtedy wstaje, bo szanuje Amerykanow i ich Patriotyzm, chyba nawet bardziej niz oni sami. Czy naprawde uwazasz, ze bycie Patriota i kochanie swojej Ojczyzny musi Cie powstrzymywac od wyjezdzania za granice i poznawania innych kultur? Jezyka? jesli tak, to ja nie jestem patriotka na pewno. Mysle, ze ludzie powinni dac sobie siana z byciem "Patriota", jesli to ma ich powstrzymac przed zdobyciem genialnego doswiadczenia, jakim jest bycie exchange studentem.I tyle. ;) nadesłała Tijana dnia 22-04-2005, 01:24 | Prosze, nie pisz slow "patriota" i "ojczyzna" z wielkich liter... To, co napisalem odnosi sie do Twojego pierwszego komentarza, zaniepokoil mnie jego ton.
Wiesz, nie mam nic przeciwko patriotom. Spoczko. Ale kiedy czlowiek jest od malego uczony, ze wazniejsze jest, zeby z pozaru wynosic flage amerykanska niz siebie samego, to cos tu jest nie tak. Patriotyzm patriotyzmem, ale w przypadku USA mamy - czasami - do czynienia z fanatyzmem. A poznawanie obcych kultur jest istotnie wspaniale. nadesłał toon dnia 22-04-2005, 01:33 | Ja jestem patriotka, ale jesli w Polsce mialaby byc wojna(odpukac), to jako pierwsza bym wyjechala z kraju...staram sie nie moqic negatywnie o Polsce, tak sie moj patriotyzm objawia. I zreszta-mam wrazenie, ze Amerykanie sa patriotami dlatego, ze w wielu przypadkach(zwlaszcza w mojej szkole) opuscili oni kraje, w ktorych byli przesladowani albo po prostu zle im sie wiodlo. Ameryka dla nich byla wybawieniem. Nie wiem skad wziales przekonanie, ze uczy sie Amerykanow tak ogromnego patriotyzmu...to nieprawda. Przewazajaca wiekszosc ludzi nie wstaje do"pledge of allegiance"... George Bush nie jest zbyt lubiany w mojej szkole...
A poza tym-kim jestes? :) nadesłała Tijana dnia 22-04-2005, 03:01 | "Ja jestem patriotka, ale jesli w Polsce mialaby byc wojna(odpukac), to jako pierwsza bym wyjechala z kraju..." ... hahaha ... Chyab patriotką amerykańską w takim razie bo polską na pewno nie. Panie uchowaj od patriotów co na wieść o wojnie uciekają. Ojej, naprawdę mnie rozbawiłaś. nadesłała pla dnia 22-04-2005, 14:44 | Krótka piłka z mojej strony, -jesteście zazdroścni że Tijana jest kobietą sukcesu, że udało jej się wyjechać na spotkanie ze wspaniałą przygodą i nauką życia. Obcowanie z inną kulturą musi być naprawdę wspaniałe i pouczające. Myślę że taki wyjazd wzbogadzi Tijane o multum nowych doświadczeń i mądrość życiową. Dlatego więc dorga Koleżanko, nieprzejmuj się głosami zazderości wśród anonimowych członków tego forum.
Z utęsknieniem czekamy na dalszą relację z twojego wyjazdu.
PS. Może po powrocie zrobisz jakieś spotkanie i opowiesz jak było, pokażesz zdjęcia itp. nadesłał por. Borewicz dnia 22-04-2005, 15:14 | Dziekuje :)
Co do wojny-co, mam wziac strzelbe i strzelac? Jedyne, co moge zrobic w sprawie wojny, to umrzec...zreszta, kocham Polske, ale wojna nie bedzie moja wojna, tylko wojna rzadu, a to jakos mnie malo interesuje...co Ty bys, Pla zrobil/a, gdyby byla w Polsce wojna? Zostal/a i co? Walczyla z wrogiem? W jaki sposob?
Jest wiele poziomow patriotyzmu.
Bardzo chetnie zorganizowalabym spotkanie ze Szkola i opowiedziala o Ameryce. Uwazam, ze samo bycie tu wzbogaca mnie bardzo...przykladowo-niby nie jestesmy rasistami, ale gdybyscie przyjechali tutaj, na pewno mielibyscie jakies watpliwosci co do Murzynow.
:) nadesłała Tijana dnia 22-04-2005, 16:15 | Tijano, zaskakujesz mnie. Co nowy komentarz, to... fajniejszy. nadesłał toon dnia 22-04-2005, 17:01 | no to kurde kim jestes?
nadesłała Tijana dnia 22-04-2005, 17:21 | No kurde anonimowym fanem! nadesłał toon dnia 22-04-2005, 17:23 | Skąd ta pewność, że "mielibyśmy wątpliwości co do Murzynów"? Czemu przyjmujesz z góry że jesteśmy nietolerancyjni? nadesłał maciek dnia 22-04-2005, 18:42 | Ja jestem tolerancyjny, ale nie lubie ludzi z innym kolorem skory albo innego wyznania.
nadesłał Mighty dnia 22-04-2005, 19:31 | "Czesc,
hmm...od czasu, kiedy ostatnio pisalam, duzo sie wydarzylo. Pogoda jest piekna, swieci slonce, przestalo padac"
"Chlopcy-no, coz, kupuja garnitury, ale czarnoskorzy tez chodza do salonow, zeby na przyklad zrobic sobie warkoczyki na calej glowie. :)"
"gdybyscie przyjechali tutaj, na pewno mielibyscie jakies watpliwosci co do Murzynow."
buehehehehehe nadesłał buehehehe dnia 22-04-2005, 19:34 | Wiesz co, buehehehe, to rzeczywiscie jest smieszne...szczerze mowiac, strasznie sie usmialam...ale jak wyjmuje sie rzeczy z kontekstu, to niestety tak to brzmi. Dlatego nie doszukuj sie jakiegos glebszego sensu w moim liscie, nie musisz sprawdzac bledow stylistycznych(trudno jest pisac dobrze po polsku, jak sie zna 6 jezykow), gramatyki...Kazde z tych zdan jest wyciagniete z kontekstu dlatego brzmi glupio. Poza tym, jesli bys tu przyjechal i poznal ludzi, kulture, to moglbys nawet stac sie rasista. Wiec jesli sie nie znasz, to po prostu nie komentuj...pewnie nawet na ukrainie nie byles. Na poludniu USA jest ponad 50% czarnoskorych, w mojej szkole tak samo, i wierz mi, ze mialbys watpliwosi co do wiekszosci z nich. nadesłała Tijana dnia 22-04-2005, 22:26 | Tylko warto sie moze zastanowic - co to ma do rzeczy, czy sa czarno- czy bialoskorzy? Mowiac "moglbys nawet stac sie rasista" wydajesz sie dowodzic swojej nieznajomosci tego pojecia. Ale jak tu sie orientowac, kiedy zna sie 6 jezykow (btw. impressive, klask klask)? nadesłał MightyMouse dnia 22-04-2005, 22:37 | w wielu przypadkach ma to wiele do rzeczy, ale zebys sie o tym przekonal, musisz tu przyjechac, wiem co mowie, serio. ma znaczenie w bardzo wielu przypadkach. I daj se siana z glupimi, zawsze negatywnymi komentarzami-zauwazylam, ze narod polski ma to do siebie, ze skupia sie na negatywnych rzeczach. Nie potrafisz sobie przeczytac glupiego listu bez komentowania go? na BEDNARSZOKU LUDZIE ZAWSZE MUSZE SIE WZAJEMNIE OBJEZDZAC, ZE SWOIMI SKWASZONYMI GEBAMI. I nie pisz pod pseudonimem, bo jest to dosc zalosne.
Pozdrawiam nadesłała Tijana dnia 23-04-2005, 03:12 | >I nie pisz pod pseudonimem, bo jest to dosc zalosne.
Tijano, polecam system logowania się. Wtedy Twoje komentarze są odznaczone jako komentarze członka społeczńości szkolnej, dodatowo nieprzeczytane komentarze są podświetlane, żeby łatwiej było je znaleźć. A - i poza tym jeszzcze możesz zdecydować, po której stronie chce mieć menu, jaki nick zastrzec lub czy chcesz na maila dostawac powiadomienia o nowych newsach. Zalogować się możesz po prawej stronie na górze, za pomocą hasła do konta szkolnego (możesz je odzyskać np. od jarosa). pozdrawiam, nadesłał k dnia 23-04-2005, 09:13 | Tijanko przypominam ci że to własnie w USA było coś takiego jak apartheid, i tak naprawde kraj który dzisiaj szczyci się największą tolerancją miał jej zawsze najmniej.
Jak wyglada poznawanie kultury amerykanskiej? Przebierasz sie na Halloween? A z reszta....jak powiedział kiedys Piotra Kraśko przy okazji wizyty w Polsce G.W.Busha:
"Przyjechał do nas prezydent państwa które powstało 300 lat po śmierci ostatniego z Jagiellonów". Mam nadzieje ze zrozumiesz o co chodzi.
nadesłał muffin dnia 23-04-2005, 11:55 | Rozumiem, że podczas wojny wolałabyś wyjechać, ale nie nazywaj się wobec tego patriotką. Obywatelką kraju, może, najlepiej pasuje chyba jednak "osoba posiadająca obywatelstwo".
Kawałek o tym co patriota robi podczas wojny (nie bierze strzelby tylko ucieka) i że każda wojna to wojna rządu pomijam bo myślę, że pisałaś go jako akcent humorystyczny. nadesłała pla dnia 23-04-2005, 12:00 | kilka słów konstruktywnej krytyki: list był płytki i nic nie wniósł do mojego życia. natomiast komentarze, które piszesz żenujące w formie i treści. Już nawet nie chce mi się przytaczać cytatów o rasiźmie, patriotyźmie i twoim pobycie w stanach. to naprawde fantastycznie, że jesteś OBYWATELKA ŚWIATA pełną gęba, ale są rzeczy i wartości, których (wbrew temu co mówisz) nie można porzucać tylko dla "ciekawych doświadczeń". Ubolewam nad płytkością, a wręcz głupotą Twoich wypowiedzi - wyłania się z tego wizja płytkiego, bezmyślengo społeczeństwa bijacego się radośnie na przerwie, dla których ojczyzna to "stars & stripes", którego jesteś "dumnym" członkiem.
PS
Tak jak mói poprzednik fragment o strzelbie traktuję humorystycznie, bo trudno mi uwierzyc by można być tak straszliwie ograniczonym. Do "humorystycznych" elementów którymi radosnie okraszasz swoje komentarze dorzuciłbym także wszystkie wypowiedzi na temat rasizmu i muszynów. Tak, jesteś Tijano naprawdę wesołą i dowcipną dziewczynką! nadesłał ./. dnia 23-04-2005, 15:07 | co to do cholery w ogóle jest!? "na pewno mielibyscie jakies watpliwosci co do Murzynow. :)" no przecież to jest jakieś dno! dziewczyno zastanów się co piszesz, bo to są wypowiedzi rodem z czasów segregacji rasowej. aż mam z przykrością ochotę powiedzieć: "tijano, zostań sobie w USA!, potrzebują tam takich ludzi jak Ty!"
nadesłał ./. dnia 23-04-2005, 15:12 | czy wszyscy na bednarskiej sa tacy niewyzyci? Tijana chciala tylko podzielic sie tym co się u niej dzieje, a wy ja objezdzacie za patriotyzm, porzucanie polskiej kultury, bledy stylistyczne. przeciez nie o to chodzilo zeby pokazac swoj patriotyzm, przywiazanie do polskosci i umiejetnosci pisarskie.
1. zarzut - Tijana uzyla angielskich wyrazen - jesli uzywasz danych okreslen na codzien w jezyku obcym duzo i czesto to czasem zdarzy sie je wprowadzic niemalze bezwiednie do innego języka. nie widze tu problemu z porzucaniem polskosci i polskiego jezyka
2. patriotyzm - a co, ma walczyc? zastanowcie sie czy w ogole patriotyzm to cos dobrego a moze jest to po prostu fanatyzm zwiazany z kawalkiem ziemi/narodu/kultury (to ostatnie moze wydac sie jeszcze zrozumiale, ale w takim razie dlaczego tak malo ludzi kultywuje kulture ludową?, patrioci? gdziez oni są?)
3. umiejetnosci pisarskie -tu uwazam ze Tijana ma racje. jesli mowi sie w 6 jezykach to konwencje stylistczyne mogą się mieszać. zreszta znow, jesli uzywa sie obcego jezyka na codzien to moga pojawic sie problemy z pisaniem w jezyku ojczystym. moj ojciec jest obcokrajowcem i uzywajac na codzien polskiego ma problemy z poprawnym stylistycznie pisaniem w jezyku ojczystym, nadesłał jason dnia 23-04-2005, 19:47 | jason: zgadzam się co do punktu 1 i 3, sam zresztą takich zarzutów Tijanie nie stawiam. Ale na miłość boską, co Ty żeś człowieku napisał w punkcie 2? Co to znaczy "a co, ma walczyć?" - chyba człowieku nie myślisz, ze patriotyzm się sprowadza do tego żenującego przykładu Tijany ze strzelbą? Mam się człowieku zastanawiać nad tym czy patriotyzm to dobra rzecz? Ty się lepiej zastanów co mówisz - nie jestem fanatykiem i daleko mi do szowinisty czy nacjonalisty, jestem po prostu człowiekiem, który uważa się za Polaka i patriote. I nie znaczy to że jestem egzaltowanym palantem, który nie lubi obcokrajowców i płacze gdy widzi ojczystą flagę (a taki prosty obraz patriotyzmu amerykańskiego wyłania się z relacji Tijany) ale znaczy to, że identyfikuję się z tą przestrzenią, ale co najważniejsze czuję, że mam wobec niej obowiązek i dług, który muszę spłacić. Czuję, ze mam dług wobec ludzi, którzy byli tutaj przede mną i staram się by to co w życiu robię służyło nie tylko mi ale i ludziom którzy żyją obok mnie. I jeśli mówisz mi kolego jason że jest to wartośc którą należy zweryfikować, to czuję się głęboko urażony Twoją ignorancją i nabieram przekonania, że również dla Ciebie patriotyzm to puste słówko jednoznacznie kojarzone z szowinizmem, nacjonalizmem i rasizmem. Fakt, ze swiat się "zmniejsza", że stanowimy globalną wioskę, nie znaczy, że trzeba porzucać własne korzenie na rzecz indywidualnego, wygodnickiego interesu. nadesłał ./. dnia 23-04-2005, 19:58 | ja napiszę tak, wielu przedtem tolerancyjnych ludzi wraca z Juesej rasistami... nadesłał Pinomc dnia 23-04-2005, 21:03 | Zalosne...niektore komentarze sa przykre. ./., mam pytanie? Skad wiesz, ze jestem Polka i moje korzenie sa calkowicie polskie? I przy okazji-co mam zrobic w wypadku wojny> po prostu zostac i siedziec bezczynnie? Czy co, pisac petycje do rzadu Ukrainy, zeby nam pomogli? Moge to robic rownie dobrze w innym kraju. Nie jest to wygodnicki interes, tylko MADRY ruch.
Tez, czy poznales kiedys Afrykanina-Amerykanina z Georgii?Z poludnia Stanow Zjednoczonych? Chcialam pokazac, ze bardzo roznia sie oni od Murzynow z polnocy USA. Miedzy innymi tym, ze stany poludniowe(konfederacja) byly stanami, gdzie rozpoczelo sie niewolnictwo, dlatego tez Afroamerykanie pochodzacy z poludnia USA pochodza w duzej mierze z rodzin niewolniczych, gdzie nie mieli dostepu do nauki. Teraz duza czesc z nich(nie mowie, ze wszyscy) po prostu nie chce sie uczyc. I pomimo, ze nie chcesz widziec roznicy ,miedzy kolorem skory, roznica ta JEST BARDZO WIDOCZNA. I ami razu w moim liscie nie wskazalam na to, ze jestem rasistka, wiec nie obrazaj mnie. Mam wielu przyjaciol(bardzo madrych i intleigentnych), ktorzy sa czarni.
Pozdrawiam
P.S> ./., prosze odpowiedz na moje pytania, i naprawde nie musisz mnie obrazac. Co do zdania z mowieniem w 6 jezykach byl to sarkastyczny zart, a nie popisywanie sie.
nadesłała Tijana dnia 24-04-2005, 01:33 | I jeszcze jedno, ./.-Czy mozesz powiedziec kim jestes, bo nie mam pojecia do kogo pisze. Mozesz tez napisac do mnie na tijana_slizewska@hotmail.com , bardzo chetnie poprowadze dyskusje z Toba poprzez e-mail. I odpowiedz mi na pytania , ktore zadalam, bo jestem ciekawa, co o tym sadzisz.
A, smieszne jest jeszcze to, ze ludzie maja to do siebie, zer czesto zaluja tego, co powiedzieli, badz napisalai. I wiem tez, ze Ty teraz zalujesz swojego ostatniegpo komentarza. Ale niech Cie to nie powstrzymuje od ujawnienia swojego imienia, bo nie jestem na Ciebie zla, wrecz przeciwnie-ciesze sie, ze masz inne poglady niz ja i mam nadzieje, ze ta dyskusja potrwa jeszcze troche.
Pozdrowienia nadesłała Tijana dnia 24-04-2005, 01:43 | Widać że twoje korzenie nie są rdzennie polskie...Zaden Polak nigdy sam z siebie nie powiedziałby że w czasie ewentualnej wojny ,za przeproszeniem, spierniczałby gdziekolwiek, byle jak najdalej.
Poczytaj sobie podręczniki do historii (tylko te polskie, nie amerykańskie) i dowiedz się co ludzie robili w Polsce podczas wojny, chociażby w Warszawie, bo na pewno nie siedzieli bezczynnie. Trochę mi za ciebie wstyd, powiem szczerze. nadesłał muffin dnia 24-04-2005, 09:27 | "Zaden Polak nigdy sam z siebie nie powiedziałby że w czasie ewentualnej wojny ,za przeproszeniem, spierniczałby gdziekolwiek, byle jak najdalej."
taaa? nadesłał tbk dnia 24-04-2005, 09:40 | :-) nadesłał k dnia 24-04-2005, 10:26 | skoro pisze jako anonim to znaczy że takim chcę pozostać i nie prowokuj mnie do ujawniania swojej tożsamości, bo tego i tak nie zrobię. Biorąc udział w dyskusji takiej jak ta musisz się liczyć z tym, że będą się w niej wypowiadać ludzie, których wolą jest by pozostać anonimowymi i bynajmniej nie robią tego dlatego, że chcę Ci dokopać, bo mój komentarz, przynajmmniej w mojej opinii, jest wyjątkowo zrównoważony i daleko mu do obrzucającego błotem paszkwila. A już na pewno nie żałuję tego co powiedziałem, bo moje wypowiedzi w każdym calu, w moim subiektywnym mniemaniu, odnoszą się do Twoich WYPOWIEDZI a nie do Twojej OSOBY. Jest to dość istotna różnica. Ani razu tez nie powiedziałem, że jesteś rasistką, tak więc raczej Ty wysnuwasz tutaj błędne wnioski z wypowiedzi. I jeszcze jedno: fakt, że moje wypowiedzi są anonimowe, dopóty, dopóki odnoszą się one bezpośrednio do Twoich i nikogo nie obrażają (a już Ciebie nie obrażają na pewno - prooponuję jeszcze raz je przeanalizować), wcale nie oznacza że od razu będe na Twoją proźbę pozbawiał ich właśnie tej anonimowości. Jeśli Ci to nie odpowiada, to zacznij mnie ignorować, albo przestań pisać na bednarszoku. tyle. nadesłał ./. dnia 24-04-2005, 11:19 | Tak tak!
A ja od siebie - droga Tijano, nie moge zrozumiec co w przypadku braku edukacji ma do rzeczy kolor skory. Zapewniam Cie, ze osob bialych w podobnej sytuacji jest wcale nie mniej, bo - powtarzam - to nie ma nic wspolnego z kolorem skory! I wlasnie zakladanie, ze osoba czarnoskora jest od nas glupsza, gorsza, z zalozenia slabsza, gorzej wyposazona przez nature (w zdolnosc uczenia sie, khem khem), nazywamy rasizmem. A rasizm jest be. nadesłał MightyMouse dnia 24-04-2005, 13:35 | pieknie wyglada ta dyskusja w takiej wersji:
http://www.bednarszok.pl/newsy/tijana2005.htm?ukryj=1 nadesłał patrzcie dnia 24-04-2005, 13:42 | "Skad wiesz, ze jestem Polka i moje korzenie sa calkowicie polskie?" - no o korzeniach nie wiem nic, to fakt, ale o tym, że jesteś Polką - od Ciebie, cytuję "Ja jestem patriotka" [odnośnie rozmowy o Polsce - przyp. red] " I wiem tez, ze Ty teraz zalujesz swojego ostatniegpo komentarza." + ponownie fragmenty "co się robi podczas wojny" - Poczucie humoru to Ty masz...I piszac "wierz mi, miałbyś wątpliwości do większosci z nich" niespecjalnie udało Ci się ukazać różnicę w chęci do nauki zależnie od miejsca pochodzenia, może stąd te nieporozumienia...No cóż, czekamy na kolejne listy pełne tak uroczych fragmentów jak "czarnoskorzy ---TEŻ--- chodza do salonow, zeby na przyklad zrobic sobie warkoczyki na calej glowie" [podkreślenie moje] pozdro 600 nadesłała pla dnia 24-04-2005, 14:43 | Więc twierdzisz Tijano, że niewolnicza przeszłość zainfekowała mentalność murzynów, i dlatego teraz niechca się uczyć (tylko sobie robią warkoczyki). Może powiedizała byś coś więcej o tych ''BARDZO WIDOCZNCYH RÓŻNICACH'', bo ciekaw jestem cóż to może być, zapach? wrodzone predyspozycje do kradzieży?. Nie krępuj się, powiedz nam jeszcze coś zabawnego, śmiało!
I jeszcze pytanie do Tijany, jak definiujesz rasizm? nadesłał Mr. White dnia 24-04-2005, 14:56 | Więc twierdzisz Tijano, że niewolnicza przeszłość zainfekowała mentalność murzynów, i dlatego teraz niechca się uczyć (tylko sobie robią warkoczyki). Może powiedizała byś coś więcej o tych ''BARDZO WIDOCZNCYH RÓŻNICACH'', bo ciekaw jestem cóż to może być, zapach? wrodzone predyspozycje do kradzieży?. Nie krępuj się, powiedz nam jeszcze coś zabawnego, śmiało!
I jeszcze pytanie do Tijany, jak definiujesz rasizm? nadesłał Mr. White dnia 24-04-2005, 14:56 | Hmm...dla mnie jest wiele poziomow patriotyzmu. Jestem patriotka, bo mowie zawsze pozytywnie o swoim kraju. W razie wojny pierwsza bylabym za granica(moze nawet w USA-aaa...bojcie sie mnie). ./. cholernie mnie obrazasz, a nie moje wypowiedzi, Ty musisz przeanalizowac swoje wypowiedzi. Chcesz pozostac anonimowym, bo boisz sie, ze wyjdziesz na idiote, jak sie dowiem, kim jestes. Ale juz i tak wyszedles, wiec mozesz dac se siana. z warkoczykami to byly zarty, dla mnie to super, ze ludzie, nawet faceci dbaja o siebie tak bardzo. Ale MightyMousde, ile razy w zyciu widziales czarnoskorego z poudnia USA???? Nie, nie z Jamajki, Haiti, Nigerii, tylko AfroAmerykanina. Wiekszosc sie nie uczy i ma wszystko gdzies, pali trawe i genberalnie w mojej szkole prawie wszystkie dziewczyny w ciazy sa czarne. i malo mnie obchodzi jakie macie zdanie na temat mojej opinii, bo generalnie nic sie nie znacie, i jak to uczniowie Bednarskiej, zawsze sie madrzycie.
pozdrawiam nadesłała Tijana dnia 24-04-2005, 15:28 | Nie, nie ma wielu poziomów patriotyzmu. Albo się jest albo się nie jest. Mówię dobrze o Francji to co, znaczy, że jestem francuskim patriotą? Litości. Powiedz, gdzie przebiega linia demarkacyjna podnad która Afroamerykanie są spoko, uczą się i w ogle i poniżej której czarnoskórzy to narkomani i przestępcy? I jak na razie jedyną osobą, która zrobiła z siebie idotę jesteś Ty droga Tijano. nadesłała pla dnia 24-04-2005, 16:07 | Dziekuję Tijano, za odpowiedz na moją prośbę o kolejny zabawny komentarz. Aczkolwiek głupi, to jednak jest śmieszny, za co stokrotne dzięki. nadesłał Mr. White dnia 24-04-2005, 16:32 | Jest mi Tijano wszystko jedno czy uważasz mnie za idotę czy nie, bo akurat czyim jak czyim ale Twoim zdaniem to się nie przejmuje a najmniejszym stopniu. Natomiast poziom i sens moich wypowiedzi jest chyba ten sam niezależnie od tego czy jestem anonimowy czy nie. A skoro uważasz , że moje posty Cię obrażają, to proszę bardzo, przytocz fragment który w jakikolwiek sposób uderza w Ciebie ad personam. nadesłał ./. dnia 24-04-2005, 16:39 | i jeszcze jedno: przestań mówić czego to nie robią uczniowie bednarskiej, bo chyba nie masz o nich zielonego pojęcia... nadesłał ./. dnia 24-04-2005, 16:40 | Podpisuję się pod apelem mojego przemówcy. Bo z twoich wypowidzi, wyłania się obraz ucznia z Bednarskiej, który jest prawie tak zły jak amerykańscy murzyni. nadesłał Mr. White dnia 24-04-2005, 16:44 | Przedmówcy, a nie przemówcy, tam powyżej, nadesłał Mr. White dnia 24-04-2005, 16:46 | ssdsfedgfd nadesłał sdad dnia 24-04-2005, 17:48 | Tijana, pozwól że spytam, ale czy ty też nie jesteś przypadkiem uczennicą Bednarskiej? nadesłał hmmmm dnia 24-04-2005, 19:19 | Nie, ona jest obywatelka swiata. nadesłał MightyMouse dnia 24-04-2005, 19:58 | No to nie jestem patriotka, wielka mi szkoda. Jestem uczennica Bed, i wiem, co uczniowie Bednarskiej robia. I msyle, ze wiele osob mi przyzna, ze duza czesc z nich sie MADRZY.
Poza tym, nire jestem rasistka, wiec nie obrazajcie mnie. Podoba mi sie bardzo, ze Afroamerykanscy chlopcy chodza do salonow i sa zadbani, to byl zart, wiec nie czepiajcie sie byle czego.
Tez, w kulturalnej dyskusji ludzie nie obrazaja sie nawzajem, wiec daj se siana, Ple. Chyab, ze jestes z jakiegos motlochu, moze to Cie usprawiedliwic.
Poza tym, jak juz wspomnialam 64 razy, mam wielu przyjaciol, ktorzy sa Afroamerykanami i sa bardzo inteligentni. Ale czy ktokolwiek z Was widzial kiedykolwiek wiecej, niz 5 crnych?> I to nie z Afryki, ale Ameryki? nie imigranta z Jamajki i Haiti, ale Afroamerykanina? Hmm..nie? Afroamertykanie sa z AMERYKI, wiec jesli nie bylsicie w Ameryce, nie poznaliscie zadnego. Wydaje mi sie, ze mam tu wiecej do powiedzenia(i bynajmniej sie nie popisuje), niz ktokolwiek z Was. Ple, nie powiedzialam, ze Afroamerykanie to anrkomanie i przestepcy, iwec nie dodawaj glupich slow, zeby wzmocnic swoj komentarz i mnie obrazic. Powiedzialam, ze duza czesc z nich sie nie uczy i pali trawkre, ale to jest ich wybor. Natomiast roznica miedzy Bialymi i Afroiamerykaniami jest bardzo widoczna, nie ze wzgledu an kolor skory, ale za wzgledu na a) ubior, b) zachowanie, c) w duzej czesci na stosunek do szkoly, anuki i nauczycieli...to Afroamerykanie w wiekszej czesci pokazuja nauczycielom swoj attitude, bija sie i wpadaja w klopoty. Ja nie mam z tym zadnego rpoblwmu, ale ciekawe jest widziec roznice. Niby wszyscy jestescie tacy tolerancyjni, ale jakbyscie tu przyjechali, to z wiekszoscia Afroamerykanow z mojej szkoly nie chcielibyscie zadzierac.
A, i podoba mi sie duzy odzew z Waszej strony. napisze cos kontrowersyjnego, to od razu "tolerancyjni" sie odzywaja. A gdzie tolerancja dla roznych opinii? Tego Was nie uczono? poodrawiam.
nadesłała Tijana dnia 24-04-2005, 20:43 | po pierwsze - Pla a nie Ple droga Tajano. Po drugie pierwsza zaczęłaś wyzywać ./. od idiotów. Po trzecie, oburzasz sie o wyzywanie po czym mówisz o tym, że jestem z motłochu. Baaardzo kulturalnie. Co do reszty opisu kultury Afroamerykanów - bez komentarza, ale myślę że attitude (hahahaha) wielu z nich byłoby wobec Ciebie bardzo nieprzyjemne, gdyby to przeczytali. Żenada na całego. Napisz nam coś jeszcze. nadesłała pla dnia 24-04-2005, 21:18 |
Zestawmy ze sobą pewne fragmenty wypowiedzi Tijany:
I
''Jestem uczennica Bed, i wiem, co uczniowie Bednarskiej robia. I msyle, ze wiele osob mi przyzna, ze duza czesc z nich sie MADRZY. ''
no niby racja ale...
''Ale czy ktokolwiek z Was widzial kiedykolwiek wiecej, niz 5 crnych?> I to nie z Afryki, ale Ameryki? nie imigranta z Jamajki i Haiti, ale Afroamerykanina? Hmm..nie? Afroamertykanie sa z AMERYKI, wiec jesli nie bylsicie w Ameryce, nie poznaliscie zadnego. Wydaje mi sie, ze mam tu wiecej do powiedzenia(i bynajmniej sie nie popisuje), niz ktokolwiek z Was''
II
''Tez, w kulturalnej dyskusji ludzie nie obrazaja sie nawzajem''
I odrazu po tym następuje...
''wiec daj se siana, Ple. Chyab, ze jestes z jakiegos motlochu,''
cóż za erudycja i kultura, brawa.
III
''nie powiedzialam, ze Afroamerykanie to narkomani i przestepcy''
Ale za to z poprzedniego komentarza dowiadujemy się...
''Wiekszosc sie nie uczy(afroamerykani) i ma wszystko gdzies, pali trawe i genberalnie w mojej szkole prawie wszystkie dziewczyny w ciazy sa czarne
Ktoś tu jest niekonsekwentnym bucem, kto? pozostawiam decyzję czytelnikom.
nadesłał Mr. White dnia 24-04-2005, 21:24 | "Z wiekszoscia Afroamerykanow z mojej szkoly nie chcielibyscie zadzierac."
" pokazuja nauczycielom swoj attitude, bija sie i wpadaja w klopoty"
"duza czesc z nich sie nie uczy i pali trawkre"
"prawie wszystkie dziewczyny w ciazy sa czarne"
...a teraz...
"Mam wielu przyjaciol(...), ktorzy sa czarni. "
czy Ty nie popadłaś po prostu w złe towarzystwo? Może tu leży problem? nadesłała pla dnia 24-04-2005, 21:47 | Hahaha. nadesłał MightyMouse dnia 24-04-2005, 21:58 | pla, nie powiedzialam, ze jestes z motlochu, powiedzialam, ze JESLI jestes, to jestes usprawiedliwiony. To prawda-duzo Afroamerykanow pali trawe, nie uczy sie i ma wszystko gdzies. Natomiast czesc jest b.madra. Znowu wyciagasz rzeczy z kontekstu, wiec glupio to brzmi. Robisz zupelnie to, co moichael Moore w swoich fantastycznych reportazach...gratuluje...
Mr.White, ty jestes niekonsekwentnym bucem i niedojrzalym chlopczykiem, bo piszesz pod pseudonimem. Gdybys podpisal sie wlasnym imieniem, NIC kontrowersyjnego bys nie napisal, bo po prostu bys sie bal. No, to gdzie napisalam, ze sa PRZESTEPCAMI? GDZIE?
Nie madrze sie, mowie prawde-ilu Afroamerykanow w zyciu widziales? mam prawo sadzic, ze wiem wiecej na ten temat, niz Ty, nie uwazasz?
Pla, nie musisz mowic, ze attitude bylby nieprzyjemny, bo "to show attitude" jest negatywnym wyrazeniem i bez tego.
Przeczytalam wszystkie moje komentarze i cos mi sie wydaje, ze to ejdnak nie ja jestem osoba, ktora nie potrafi prowadzic kulturalnej dyskusji.
nadesłała Tijana dnia 24-04-2005, 23:52 | Ja składam broń, nie mam już siły komentować... nadesłał Mr. White dnia 25-04-2005, 00:05 | Może ktoś inny spróbuje Ci wytłumaczyć, dlaczego to co mówisz może przyprawić o pusty śmiech i zgrzytanie zębów...Te teksty o Afroamerykanach są po prostu niesamowite, niezwykłe, nadzwyczajne. Jakie wyciąganie z kontekstu? To są cytaty, dziecko, przeczytaj co napisałaś!
PS. Droga Tijano, czy murzyni są wpuszczani do disneylandu? nadesłała pla dnia 25-04-2005, 00:07 | Tak na zakończenie, bo na więcej nie mam siły - nie sądzisz, że ougólnienia, że większośc Afroamerykanów to narkomani i przestępcy (tak, napisałaś to, są cytaty) mogłyby ich urazić? nadesłała pla dnia 25-04-2005, 00:12 | Dziewczyno, czy ty wogole cokolwiek rozumiesz co sie dzieje wokol ciebie w tych stanach. Co ty wogole napisalas o Afroamerykanach? Co to za komentarze o patriotyzmie? Czy ty naprawde tak malo rozumiesz stany? I jesli chcesz wiedziec to spedzilem w stanach 15 lat I po prostu nie chce juz sluchac tych idiotycznych komentarzy na temat USA od osob ktore ich nierozumieja. Jeszcze jedna ciekawostka - dlaczego piszesz jak osoba z Chicago???
(przyklad: Looknij przez window czy mi cara nie stealneli) Czytaj co piszesz, i przestan pisac obrazliwe teksty o murzynach bo to jest infantylne i ignoranckie. nadesłał Stan dnia 25-04-2005, 10:06 | ok. nie doczytalam do konca wszystkich komentarzy, bo mi rece opadly i nie moglam juz ruszac myszka... ratunku! mysle ze Tijanie odechce sie juz pisac do nas listow, po takim potraktowaniu. Mi by sie odechcialo... Ok zeczywiscie objezdzanie murzynow moze nie jest wporzadku, ale ona nie powiedziala ze wszyscy tacy sa, tylko ze u niej w szkole niekturzy hmmm... zachowuja sie niedkonca normalnie ( patrzac z naszego punktu widzenia, w kazdym razie z mojego ).
No wlasnie przeczytałam jeszcze jeden komentarz i powiem ze sie zgadzam NIEKTURZY UCZNIOWIE BEDNARSKIEJ SIE MADRZA!!!!!!
no....przeczytałam jeszcze kilka komentarzy i nie zgadzam sie z niektorymi rzeczami, ale mi naprawde odechcialo by sie z wami gadac po takich tekstach.
PS: I BLAGAM NIE POPRAWIAJCIE BLEDOW BO BAARDZO WIELE OSOB TO STRASZNIE WKURZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I MNIE TEZ! nadesłała -->ja dnia 25-04-2005, 17:45 | Masz rację "ja". Niepotrzebnie piętnujemy odyzwki sugerujące, że murzyni z południa są stanowczo "be". Nie powiedziała, że wszyscy tacy są, ale, że większość i to nie tylko w szkole. Ale dlaczego się tego czepiamy? To pewnie przez wrodzoną chęć do mądrzenia się. Bynajmniej jednak nie zamierzamy odstarszać Tijany od pisania listów - przynajmniej ja. Z przyjemnością przeczytam jeszcze jakieś inne doniesienia ze Stanów. nadesłała pla dnia 25-04-2005, 18:13 | Tak celem ustalenia uwagi, czy statystyki kryminalne też piszą rasiści? A napadanie w kilku na jednego i to jeszcze anonimowo jest dość żałosną zabawą, niezależnie od okoliczności. Nie zauważyłam też, by wasz poziom wypowiedzi, pla, ja, :/ różnił się znacząco od poziomu wypowiedzi Tijany. nadesłał Pinomc dnia 25-04-2005, 18:23 | A więc dobrze - ustaliliśmy już, że murzyni są źli a Tijana w porządku. Możemy chyba wobec tego zakończyć dyskusję. [ja też nie zauważyłem, żeby nasz poziom wypowiedzi się różnił, to nasza amerykańska przyjaciółka tak utrzymuje] nadesłała pla dnia 25-04-2005, 18:35 | Pieprz sie, pla nadesłał Z_Fin dnia 25-04-2005, 22:10 | O prosze, jakie mile komentarze. Zachowujecie sie, jakbyscie byli z poludnia! nadesłał MightyMouse dnia 25-04-2005, 22:41 | na pewno są czarnoskórzy... buziaczki :-* Z_Fin nadesłała pla dnia 25-04-2005, 23:07 | I jaki IP podobny do tego Tijany. Kurcze, Tijano, masz kogos strasznie wulgarnego w swoim otoczeniu - strzez sie! nadesłał MightyMouse dnia 25-04-2005, 23:42 | Mighty Mouse, nie mów o IP, bo się zdradzisz! ;-)
(ZU nie widzą teraz ani skrawka IP) nadesłał k dnia 26-04-2005, 06:41 | Dlaczego nie widza? nadesłał MightyMouse dnia 26-04-2005, 18:26 | No bo tak jest ustawione. nadesłał k dnia 26-04-2005, 18:49 | To bardzo dziwne co mowisz, bo ja jak jestem wylogowany, to widze koncowke IP przy komentarzach gosci... nadesłał MightyMouse dnia 26-04-2005, 19:08 | mi się wydaje, czy z rozmowy k i mightymouse'a powinienem wydedukować że Z_Fin to Tijana? Bo jeśli tak, to ciekawa draka :] nadesłał ./. dnia 26-04-2005, 22:52 | hmmm. a moze wylogowani widzą. nadesłał k dnia 26-04-2005, 22:59 | ./. - no troche tak to wyglada :) Ale o niczym oczywiscie nie swiadczy podobienstwo koncowek adresu IP - w koncu uzytkownikow internetu poprzez AOL sa w USA miliony!
k - nooo, ja na przyklad jestem zalogowany i widze :) Po najechaniu na np. podpis "./." pojawia mi sie "*.acn.waw.pl"... A jak najade na moj podpis, to nic sie nie pojawia :) nadesłał MightyMouse dnia 26-04-2005, 23:45 | No patrzcie, niby z elitarnej szkoly, a tacy ograniczeni...nie macie pojecia, o czym mowicie. And, I guess I won :)
A, i na koniec" BS nie znaczy tylko "Bednarszok".
HAHA
O, nie jestem Z_Fin, przykro mi... nadesłała Tijana dnia 27-04-2005, 03:58 | poniżasz się... nadesłała pla dnia 27-04-2005, 16:12 | znajomosc szesciu jezykow to swietne referencje dla boya hotelowego. mozna mowic szescioma, a nie miec nic do powiedzenia chocby w jednym. nadesłał jehowiec dnia 27-04-2005, 17:39 | zastanawiam się Tijano czy zamierzasz kiedyś wrócić ze Stanów i jeśli tak to czy od razu po powrocie do Polski natychmiast zmienisz szkołe? Bo rzeczywiście chyba kto jak kto ale TY nie pasujesz do 'niby' elitarnej szkoły, gdzie uczęszczają 'ograniczeni' ludzie, którzy nigdy nie widzieli 'murzyna z południa' i więcej niż jednego afroamerykanina i którzy wreszcie nie mówią (jak co poniektórzy) w 6 językach, nie byli w USA i nie mają odpowiedniego 'attitude'. Nie żebym jakoś nalegał, ale może rzeczywiście nie ma sensu zniżać się do naszego poziomu i zmuszać się do chodzenia na bednarską, gdzie przecież większosc się 'madrzy'. nadesłał ./. dnia 27-04-2005, 19:19 | Ludzie kochane! Dajcie spokój Tijanie. Niezbyt to ładnie tak się gromadnie na kogoś rzucać. Jej dobra wola, że wogóle to pisze. Niedobrze też radzić ,żeby nie czytała komentarzy, jak jej się amonimowośc nie podoba, bo wysyłłłajac list tego się pewnie nie spodzieewała, a przecież to sprawa oczywista, ze jak komuś się przyprawia gębę, to powinno się to robić pod nazwiskiem.
Nie krzyczcie tak o tym rasizmie. Rasizm to poważna sprawa i nie należy sobie nią gęby wycierać i dewaluować pojęcia. Między brakiem inteligencji i rasizmem jest naprawdę duża różnica. A tu mamy do czynienia po prostu z pewnym brakiem inteligencji. Choć obserwację są zapewne słłłłłluszne. nadesłał Alek Temkin dnia 27-04-2005, 23:29 | Wielkie Słowa podsumowujące tę jakże owocną dyskusję. Pozostaje tylko zagadka - kim jest tajemniczy przyjaciel/przyjacielka Tijany Z_Fin ze Stanów korzystający z bardzo podobnego ip? nadesłała pla dnia 27-04-2005, 23:35 | alek mądrze mówi, nie mniej chciałbym po raz kolejny podkreślić że w żadnym z moich komentarzy w sposób bezpośredni i dosłowny nie obraziłem Tijany, wiec byłbym wdzięczny gdyby nie zarzucano mi 'dorabiania gęby' Tijanie. nadesłał ./. dnia 28-04-2005, 00:02 | Alku, mysle, ze mylisz sie, nie znasz mnie, wiec na podstawie 5 zdan nie mozesz oceniac, czy jestem inteligentna, czy nie. Tez, to, ze mam inna i bardziej kontrowersyjna opinie, nie znaczy, ze macie prawo mnie obrazac. nadesłała Tijanka dnia 28-04-2005, 02:23 | Tijana zrobiła z siebie niezłe pośmiewisko, co czytelnicy Bednarszoku z chęcią jej wytknęli.:D Nie ukrywam, że odpowiedzi tijany na te komentarze rozśmieszyły mnie jeszcze bardziej niż sam list, choć nie sądziłem że to możliwe. :D Tijano, pisz nam takie listy co tydzień, to będę wpadał na Bednarszok częściej, żeby poprawiać sobie humor.:D Hahah, naprawdę niezła komedia. "Prawie wszystkie dziewczyny w ciąży są czarne..." ahhahahaha aż mi łezka pociekła hahaha nadesłał hehe dnia 28-04-2005, 17:53 | Hehe, sluchaj-rozmawialam z nauczycielem na ten termat i rozmawialam z czarna kolezanka...zgadzaja sie ze mna. Wiec zastanow sie, co mowisz...nie mowie, ze wszystkie czarne dziewczyny sa w ciazy, tylko, ze wszystkie dziewczyny w ciazy sa czarne...niewazne. nadesłała Tijanka dnia 28-04-2005, 22:50 | Tak czy owak, istotnie zalatuje komedia. Kiedy nastepny list? :) nadesłał pan patafian dnia 28-04-2005, 23:13 | sadyści... nadesłał jason dnia 29-04-2005, 00:03 | Coz, ja bardzo chetnie bede pisac listy, natomiast nie podoba mi sie, ze wiekszosc ludzi jest do mnie nastawiona krytycznie...w poniedzialek do mojej szkoly przyjezdza Dick Cheney, Vice prezydent USA i mam nadzieje, ze uda mi sie dostac bilety na spotkanie z nim. A, i jeszcze dostalam 2 darmowe bilety na Atlanta Braves baseball game za to, ze mam dobre oceny... :)
I co do tych Murzynow-dajcie se siana.naprawde, to sa tylko poglady. To, ze macie inne niz ja, nie znaczy, ze musicie mnie obrazac...nie lubie klcic sie na forum internetowym, wole pogadac osobiscie.
nadesłała Tijanka dnia 29-04-2005, 02:11 | z każdym kolejnym postem ośmieszasz się coraz bardziej...i nie pisz mi znowu, żebym sie pieprzył nadesłała pla dnia 29-04-2005, 13:14 | nie chce mi sie czytac calosci, bo pi****cie strasznie. poczatkowe posty pokazaly kto jest jelopem, a kto exchange studentem. nie wiem naprawde o co sie przypi*****cie do tijany. i do tego jeszcze ta pie****na anonimowosc. jak juz cos mowicie to bierzcie na siebie odpowiedzialnosc za to co mowicie. a nie bluzgacie i rzuciacie oskarzenia z d**y wpisujac sie jako jelop01. to mnie wk***ia najbardziej.
tijana pisze list. jak s***cie na tijane to nie wpisujcie sie tu. tijana jest przypalowa, ale kazdy z nas jest przypalowy, kazdy na inny sposob. mi jak ktos nie pasuje to sie z tym kims nie zadaje i staram sie z tym kims miec jak najmniejszy kontakt. nie mowie tu o biernosci. jak macie jakies ale do tijany to bardzo prosze, ale zeby nie byly na przylad oskarzenia o rasizm opartym na wlasnej glupocie.
pozdrawiam. nadesłał misiek dnia 29-04-2005, 14:01 | Wreszcie znalazlem wsrod zalewu slow cos dla mnie. Bilety na wystepy politykow, zupelnie jak do cyrku. Teraz juz wiem, czemu slon z kocykiem na tylku jest symbolem partii republikanskiej. nadesłał Lobelio dnia 29-04-2005, 17:02 | drogi miśku - to co mówisz jest absolutnie słuszne: jeśli ktoś obraża Tijanę to raczej nie powinno się pozostawać anonimowym i tą zasadę stosuję również do siebie i dlatego NIE OBRAŻAM TIJANY a jedynie ją krytykuję w sposób cokolwiek sarkastyczny. nadesłał ./. dnia 29-04-2005, 18:04 | HAHA DZiekie Misiek.
W poniedziaslek do naszje szkoly przychodzi Dick Cheney, Viceprezydent USA...Wybral nasza szkole!!!
:)
nadesłała Tijanka dnia 01-05-2005, 15:15 | Wspaniale! Od pana Cheneya polscy politycy mogliby sie jeszcze wiele nauczyc w dziedzinie afer i lapowkarstwa! nadesłał pan patafian dnia 01-05-2005, 16:39 | Oho, tak. A Bush to morderca...Cheney nie po to przyjezdza do naszej szkoly, bedzie mowil o social security. Wiesz, Britney Spears jest glupia, a kazdy sie ekscytuje jak ja zobaczy. nadesłała Tijanka dnia 01-05-2005, 19:54 | Co ma do tego Bush?
I skad wiesz, ze jest glupia?! Znasz ja? Rozmawialas z nia kiedys? nadesłał pan patafian dnia 01-05-2005, 20:25 | Ja się nie ekscytuję. nadesłał pw dnia 01-05-2005, 20:28 | Duh, moze to, ze Cheney wlasnie Busha reprezentuje i jego poglady...niestety, nie mialam okazji rozmawiac z Britney, ale jakos niebardzo sie tym martwie.A co, Ty uwazasz, ze Britney Spears to wulkan intelektu?
nadesłała Tijanka dnia 01-05-2005, 23:48 | Reprezentuje Busha, zgoda. Ale to, ze pan Cheney jest mistrzem w plataniu sie w afery nie ma zupelnie nic wspolnego z tym, ze Bush jest morderca (o czym, nawiasem mowiac, wczesniej nie wiedzialem).
Co zas sie tyczy pani Spears... Tijano. Nie nalezy oceniac ludzi, a przynajmniej ich intelektu, nie widzac ich nawet na oczy, nie wspominajac juz na przyklad o rozmowie znimi. To, co widzisz w telewizji, to nie jest pani Britney Spears, tylko jej wizerunek opracowany przez szpecjalistow od marketingu i inzynierii spolecznej. Istnieje pewna doza prawdopodobienstwa, ze tak na prawde Britney jest bardzo nieszczesliwa z powodu swojego wizerunku kretynki, po pracy pochlipujac gra w szachy, slucha Mozarta i czyta poezje Goethego... nadesłał pan patafian dnia 02-05-2005, 00:36 | haha
wierzysz w to? Co do Busha, to byl zart. Moze i masz racje, ale cos mi sie wydaje, ze Britney Spears nie jest zbyt inteligentna...moge nawet miec podejrzenia, ze nie wie, gdzie jest Polska. nadesłała Tijanka dnia 02-05-2005, 01:39 | Czy Twoje podejscie do Britney nie kłoci sie troche z tym co wczesniej probowalas tu przekazać?
"Alku, mysle, ze mylisz sie, nie znasz mnie, wiec na podstawie 5 zdan nie mozesz oceniac, czy jestem inteligentna, czy nie"
Wiec inni nie mogą tak oceniać a Ty możesz? nadesłała pla dnia 02-05-2005, 11:24 | Ot co... A co do niemoznosci wskazania polozenia Polski... no coz, to moze nienajlepiej, ale:
1) nie ma to zbyt duzego zwiazku z inteligencja
2) jestem przekonany ze 95% Polakow nie byloby w stanie wskazac na mapie stanu Illinois
No prosze, ponad setka komentarzy... ladnie, ladnie. nadesłał pan patafian dnia 02-05-2005, 12:23 | Mowilam o bardziej istotnej inteligencji, emocjonalnej. poza tym ludzie powinni wiedziec, gdzie sa poszczegolne panstwa, ale nie musza wiedziec, gdzie jest na przyklad wojewodztwo slaskie czy co nadesłała Tijanka dnia 02-05-2005, 16:07 | Hm, mam wrazenie, ze Illinois pod wzgledem zarowno powierzchni, jak i liczby mieszkancow moze smialo konkurowac z niejednym krajem europejskim. Ale moze to zly przyklad - w takim razie wezmy np. Urugwaj. Malo kto wie chociazby na ktorzym wybrzezu Ameryki Pld. lezy tenze kraj... Zarowno w Polsce jak i w USA byloby to dla wielu osob tajemnica. nadesłał pan patafian dnia 02-05-2005, 17:37 | Polecam to i to. A także to. nadesłał pw dnia 02-05-2005, 17:45 | Tak, ale nie o to mi chodzi...mam kolege, ktory powiedzial:"Wow, i didnt know that Poland was in Europe". To jest problemem...po prostu ludzie powinni wiedziec, gdzie mniej wiecej jest dane panstwo(na jakim kontynencie). nadesłała Tijanka dnia 02-05-2005, 22:08 | zatem Twój kolega jest niedoedukowany a nie 'nieinteligentny', bo może mieć 'myśl szybką jak piorun' ale brak materiałów do przemyśleń. Zastanawiam się czy w Amerykańskich szkołach taki poziom niewiedzy uchodzi za kompromitację, czy też przechodzi się nad nim do porzadku dziennego... nadesłał ./. dnia 03-05-2005, 11:09 | No, coz, tu Europjczycy uwazani sa za madrzejszych niz Amerykanie(tzn. jest lepszy system edukacji). Ale w mojej szkole jest tez program IB, i ludzie tam maja duza wiedze. natomiast w "normalnym" programie, malo osob interesuje, gdzie jest polska. Nie to, zeby bylo to tak istotne, ale mysle, ze powinni przynajmniej wiedziec, ze Poslka nie lezy w Afryce i nie mowia tam po "austriacku". nadesłała Tijanka dnia 04-05-2005, 22:44 | No coz...jak dla mnie to zalezy ktory amerykanin..ja tez mialam znajomego ze stanow i zapytal mnie gdzie jest irak...zdarza sie, ze tak powiem. ale nie mozna mowic w ten sposob o calym spoleczenstwie...W koncu polak to co? wodke pije, nie pracuje i kradnie samochody...?..nie wiem jak wsrod waszych znajomych bo wsrod moich nie "a moze wpadliscie w zle towarzystwo";P...
dobra, dosyc...
Tijana, dziwi mnie bardzo tylko jedna rzecz, czy az tak lubisz szkole, ze bedac w innej do niej piszesz? (pytam z ciekawosci/bez urazy - tak jakby to zle zabrzmialo)
a poza tym pozdrawiam:) nadesłał / dnia 07-05-2005, 22:16 | Co prawda nie czytałam tych wszystkich wpisów, ale zerknęłam na ostatnie wypowiedzi i przykuł moją uwagę przedostatni komentarz Tijany, bo słyszałam o podobnej historii.
Jak byłam w tym roku w Kanadzie, to znajomi opowiedzieli mi jak kiedyś gadali z jakimś Kanadyjczykiem, który mało że nie wiedział, że Polska jest w Europie! On był przekonany, że ten kraj znajduje się na którymś z biegunów, no bo w końcu jest „PO(LE)-Land” :)
nadesłał kasik dnia 09-05-2005, 21:04 | Pisze na Bed, bo to ciagle "moja" szkola...i sa tam ludzie, ktorych znam, i szanuje(no moze nie wszyscy:()...gdzie indziej mialabym pisac? nadesłała Tijanka dnia 10-05-2005, 22:42 | wiesz...po prostu pytam, bo uwazam ze masz wlasnych znajomych bedac wartosciowa osoba. szkola to instytucja - nie wiem jak teraz twierdzisz- ale jest instytucja i uwazam ze nie pisze sie np. do banku, poniewaz jest twoi m bankiem w ktorym trzymasz swoje pieniadze, nie pisze sie na poczte, do szpitala raczej tez nie. Wiec trudno jest mi to zrozuemic..
"ludzie ktorych szanujesz"-to pisz do nich prywatnmie. nadesłał / dnia 21-06-2005, 12:12 | musze przyznac, ze co jak co, ale tijana zawsze przyciaga najwieksza publike co widac po ilosci komentarzy... nadesłał szymon dnia 02-09-2005, 21:47 | Liczbie, nie ilosci... nadesłał total dnia 05-09-2005, 21:09 |
| D O D A J K O M E N T A R Z |
Aby dodać komentarz zaloguj się lub napisz jako gość. Zalogowanie się jest wysoce zalecane.
UWAGA! Prawdopodobnie posiadasz już konto przy pomocy którego możesz się zalogować. Szczegóły...
|
| D O D A J K O M E N T A R Z |
|
Pisanie bez zalogowania nie jest już dozwolone (jako że cała strona to i tak archiwum)...
|
|