|
|
| Zaginął nasz kolega | | by Krzyś i spółka [16.03.2004] | Wczoraj, w poniedziałek rano zaginął nasz kolega Staszek Petroff, z Abacabany, pierwszej klasy liceaum na Raszyńskiej. Wyszedł z domu do szkoły, ale do niej nie dotarł. W całym mieście zawisły ogłoszenia, została zaalarmowana policja, "Gazeta Wyborcza", "Metro", "Życie Warszawy", "Rzeczpospolita", "Metropol" (strona 6) i "Super Express napisały artykuły, a w radiu i telewizji "WOT" nadawane są komunikaty.
Staszek ma ciemne włosy, piwne oczy, jest niski i zgarbiony. W momencie zaginięcia był ubrany w spodnie khaki, granatowo-zieloną kurtkę
i wysokie, skórzane buty.
Uwaga: Każdy może wydrukować jeden z plakatów (autorstwa BednarSzoku lub Karola Trammera) i rozwiesić w swojej okolicy.
Aktualizacja: Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Staś został odnaleziony. Szczegóły podamy gdy tylko uzyskamy stosowne informacje. | |
no mam nadzieje ze sie znajdzie, ale trzeba przyznac ze pOLSKA to ciagle ten sam kraj... nadesłał Parys dnia 16-03-2004, 20:57 | A co ma do tego Polska?
A skoro tak to przedstawię swój projekt newsa o tym samym, którego opublikowanie zostało odłożone za jutro aż się nie dowiem więcej od Dyrekcji. Myślę że znajduje się w nim kilka ważnych informacji:
Dzisiaj na Raszyńskiej pojawiło się ogłoszenie o nastepującej treści:
15.03 (poniedziałek)
ZAGINĄŁ
Staś Petroff (16 lat, niski, przygarbiony)
...
Podobne ogłoszenia rozlepiono również w pobliżu szkoły.
Pewnie sporo osób kojarzy Stasia (na oryginalnych plakatach znajduje się jeszcze jego zdjęcie). Chodzi do Abacany, od czasu do czasu można go zobaczyć z gitarą.
Oto numery kontaktowe podane w ogłoszeniu:
625 17 92
694 606 469
Rano w poniedziałęk Staś wyszedł do szkoły, ale się tam nie
pojawił. Widziałem też na korytarzu jego klasę z plakatami przygotowanymi zapewne do rozwieszania w mieście
rozmawiającą z Krysią Starczewską i Ewą Korulską. nadesłał Jasiek dnia 16-03-2004, 21:05 | Jeżeli "na mieście" oznacza to samo co "w promieniu 15 metrów od szkoły", to gratuluję... nadesłał . dnia 16-03-2004, 21:21 | Na starowce tez wisza, wracajac z Bednarskiej do domu natknelam sie na pare.. nadesłała Natalia dnia 16-03-2004, 21:31 | Nie rozumiem ironicznego i lekcewazacego tonu, ktory tutaj zdecydowanie jest nie na miejscu. Dzis w salonie samochodowy informacje o zaginieciu Staszka uslyszlem w radiu. Plakaty widzialem m.in. na Placu Trzech Krzyzy, w autobusach, na Krakowskim Przedmiesciu, na Chmielnej...
To nie jest 15 metrow od szkoly na Raszynskiej...
nadesłał Jedrek Sokolowski dnia 16-03-2004, 21:53 | Nie wiem, to pewno głupie pisać coś takiego, ale napiszę. Dziwna jakaś tu atmosfera i dziwne tematy pod TAKIM newsem. Czy o każdą sprawę można się kłócić?
Mam nadzieję że Staszek się znajdzie
poruszony Ż nadesłał Żanek dnia 16-03-2004, 22:24 | Każdy może powiesić plakat obok Swojego domu, na przystanku. Mamy ich dużo, są powielone, wystarczy przyjść do s.30, do Abacabany.Dziś ukżą się w prasie stołecznej. Pomagają harcerze, czasem zupełnie obce osoby;rozklejajcie, jest Nas dużo na Raszu i Bednarskiej nadesłał kwietnew dnia 17-03-2004, 00:26 | Jak mozna pomoc? Kto koordynuje akcja rozwieszania plakatow? Jakie dzialania zostaly wszczete w tej sprawie? Prosze o rozwiniecie tematu...
Jakby ktos mogl udostepnic matryce plakatu, lub chociazby zdjecie chlopaka, to wiecej ludzi (szczegolnie z bednarskiej) przylaczyloby sie do akcji... Czy wiadomo gdzie ostatnio widziano Stasia? Gdzie mieszka (w jakiej dzielnicy?)? nadesłał real "." dnia 17-03-2004, 00:32 | Niezwykle szybka odpowiedz... Szybsza od pytania .. Dziekuje! nadesłał real "." dnia 17-03-2004, 00:35 | Plakat ze zdjęciem Stasia można też wydrukować ze strony http://www.itaka.org.pl Należy wybrać opcję: zaginione osoby NIEPEŁNOLETNIE nadesłał koko dnia 17-03-2004, 00:54 | Straszna sprawa ze Stasiem, ale jestem dobrej myśli i wszyscy musimy mieć nadzieję na to, że Stasiek sięznajdzie i wspierać się nawzajem!! Bądźmy dobrej myśli!! On na pewno się znajdzie!! nadesłał Pipes dnia 17-03-2004, 08:47 | Miejsca w Warszawie gdzie pojawił się plakat: Cały Trakt Królewski, Ursynów (Pętla Natolin Płn., Multikino, Pętla Ursynów Płd), autobusy: 111,151,302(sic!)(wy wiecie gdzie to jeździ?!), 508, 524, E-3 i jeszcze 175. Po za tym plakat podobno dejechał aż na Nowodwory. Po wschodniej stronie Wisły od Waszyngtona, aż do PętlI na Gocławku, co przystanek tramwajowy. Są też chyba na Gocławiu. I wy mówice, że tego nigdzie nie ma, nie wiem kto to tam powiesił, ale chyba szybko się to rozprzestrzenia. Łączę się z wami w smutku po zaginionym. Żadnych więcej meneli, którzy atakują bezbronnych ludzi. Nie daj Boże, żeby stało się to właśnie jemu. nadesłał Lateralis dnia 17-03-2004, 11:18 | Może niech każdy wydrukuje plakat w paru kopiach i przyklei go chociażby u siebie na klatce schodowej, czy przy domu. nadesłał [pusty] dnia 17-03-2004, 13:42 | Plakaty widziałem przez całą drogę do domu, jeden nawet na domu pani Doroty Fiett. Link do zdjęcia znajduje się w newsie na górze, jeśli ktoś nie ma dostępu do plakatów na Raszyńskiej może wydrukować własny w pracowni informatycznej na Bednarskiej. nadesłał Ludwik dnia 17-03-2004, 16:12 | W newsie został dodany link do plakatu przygotowanego przez Karola Trammera. Wystarczy wydrukować· nadesłał Ludwik dnia 17-03-2004, 18:25 | Na plakatach zrobionych przez Karola Trammera jest napisane, ze Stas ma piwne oczy. Na plakatach na Raszu, ze ma niebieskie. Moze to tylko szczegol, ale...
Mam wielka nadzieje, ze sie odnajdzie.
Plakatow wszedzie jest pelno. Sa nawet w Podkowie Lesnej (!). nadesłała Asinus dnia 17-03-2004, 18:33 | Wszystkie informacje o Stasiu pobrałem ze strony zaginieni.pl nadesłał Karol Trammer dnia 17-03-2004, 18:40 | W Newsie nie wspomniano o Gazecie Wyborczej. Tam tez jest notatka. "16-letni Stanislaw Petroff w poniedzialek 15 marca rano wyszedlz domu przy ul. Brackiej do swojego liceum przy ul.Raszynskiej i do tej pory nie ma o nim zadnych wiadomosci. Drobny, przygarbiony, ciemnowlosy, ubrany byl w spodnie koloru khaki, kurtke Alpinus w kolorze zielono-granatowym i czarne zimowe buty. -Szukala go sama do pierwszej w nocy, kiedy to nic niedalo, zglosilam sie na policje- mowi matka chlopaka.
Wszyscy, ktorzy widzieli Stanislawa, proszeni sa o kontakt z jego rodzicami (tel.0-694 606 496) lub srodmiejska policja (ul. Wilcza 21, tel. 603 70 55)." nadesłała Asinus dnia 17-03-2004, 18:59 | Możesz poszukać czy jest w internecie? nadesłał Ludwik dnia 17-03-2004, 19:10 | Jak to, czy Stas jest w internecie?! nadesłał toOn dnia 17-03-2004, 22:56 | Nie Staś. Notka :] nadesłał Ludwik dnia 17-03-2004, 23:05 | Sprawdałam, ale raczej w GW nie ma, jest tylko na www.zaginieni.pl nadesłała daria p. dnia 17-03-2004, 23:25 | jeśli posiadacie jakiekolwiek informacje o Stasiu to natychmiast nam je podajcie! Mam nadzieje ze nic mu nie jest =/ jezu! To ma byc kraj u.e.?! jak dla mnie Polska to prymitywne miejsce, w ktorym 3/4 to analfabeci! Powodzenia, ale ja sie wynosze! Ahoj Hiszpanio! pzdr-lady devil nadesłał lady devil dnia 18-03-2004, 10:53 | Ja tylko sprawiam wrazenie takiej głupiej osoby:) Szukałam (notki, nie Stasia), a gdy jej nie znalazłam to przepisałam tutaj. nadesłała Asinus dnia 18-03-2004, 10:57 | Nie istnieje coś takiego jak WOT. Teraz to jest po prostu Regionalna Trójka, a nie Warszawski Ośrodek Telewiyjny. Taka głupotka... nadesłał Jasiek dnia 18-03-2004, 21:58 | Tak, wiem. Co prawda jak ostatnio oglądałem telewizję to był jeszcze "WOT", ale zdaję sobie sprawę z tej zmiany.
Natomiast nie do końca wiedziałem jak zgrabnie napisać że to:
1. Telewizja
2. Regionalna Trójka
3. W Warszawie
;] nadesłał Ludwik dnia 18-03-2004, 22:03 | Telewizyjna Trójka w Kurierze. I już wiadomo gdzie automatycznie.
[sam nie czuję jak rymuję:-)].
Ale nieważne... nadesłał Jasiek dnia 19-03-2004, 07:11 | Nawet u mnie na drzwiach do domu był plakat. Dziękuję, i cieszę się z powrotu Staszka całego i zdrowego. nadesłał Lobelio dnia 19-03-2004, 20:57 | a kogo obchodzi że na Twoich drzwiach wisiał plakat? nadesłał [pusty] dnia 19-03-2004, 21:21 | Mnie. nadesłał Ludwik dnia 19-03-2004, 21:32 | Grrr... A kogo obchodzi że Stasia nie było? nadesłał Jasiek dnia 19-03-2004, 21:33 | a co ma jedno do drugiego? czy nikt juz nie umie przyjmować krytyki spokojnie? nadesłał [pusty] dnia 19-03-2004, 21:46 | Myślę, ze większośc nie ma kłopotów z przyjmowaniem krytyki pod cudzym adresem ;), bo zauważ że to nie Lobelio ci odpowiadał.
Myślę, że to co napisał Lobelio jest tylko ilustracją zaangażowania wielu osób.
Rozumiał bym, że mógłbyś mieć zastrzeżenia jakby taka informacja pojawiła się w newsach, ale na komentarze jest w sam raz ;] Ciekawe też czy oświadczył byś komuś, że (rzekomo) nikogo nie obchodzi prosto w oczy ;] nadesłał Ludwik dnia 19-03-2004, 22:39 | Według mnie ten niepodpisany komentarz wygląda na przejawa jakiejś frustracji z bliżej nieokreslonego powodu... Po co tak ostro? Kogo obchodzi, tego obchodzi, ale czy komuś to przeszkadza? nadesłał mr_kacy dnia 19-03-2004, 22:50 | Mnie. nadesłał > dnia 20-03-2004, 19:04 | moj kolega tez zaginal i nie umiem sie z tym pogodzic tylko ze jego nie ma juz 6 miesiacy...stracilam juz wszystkiee nadzieje ale mam nadzieje ze obydwoje chlopacy sie odnajda nadesłała ja dnia 28-11-2004, 21:34 |
| D O D A J K O M E N T A R Z |
Aby dodać komentarz zaloguj się lub napisz jako gość. Zalogowanie się jest wysoce zalecane.
UWAGA! Prawdopodobnie posiadasz już konto przy pomocy którego możesz się zalogować. Szczegóły...
|
| D O D A J K O M E N T A R Z |
|
Pisanie bez zalogowania nie jest już dozwolone (jako że cała strona to i tak archiwum)...
|
|