|
|
| Posłowie zajmą się... demontażem systemu bednarowego | | by Ludwik [17.10.2004] | Jak już pisaliśmy ponowna próba zebrania się Sejmu Szkolnego zostanie podjęta w poniedziałek 25 października o godzinie 17.30 na Bednarskiej. Posłowie mają się zająć:- Zmianą ustroju Sądu Szkolnego. Sędzia Beata Krajewska zaproponowała żeby kadencja każdego sędziego trwała dwa lata, a co roku wybierano tylko połowę z nich. Dzięki temu razem pracowali by sędziowie nowo wybrani i ci bardziej doświadczeni. Zdaniem wnioskodawczyni ma to zapewnić ciągłość pracy Sądu. Sejm miałby również wybrać sześciu sędziów, których obecna kadencja została by przedłużona do dwóch lat.
- Zmiana rozkładu przerw. Sejmowi zostaną przedłożone dwa projekty. Według pierwszego pozostała by 15 minutowa przerwa po 4 lekcji, ale zamiast przerwy obiadowej pojawiła by się 25 minutowa przerwa po lekcji szóstej. Według drugiego projektu po czwartej lekcji następowała by 30 minutowa przerwa, a po szóstej przerwa 15 minutowa.
- Zawieszenie systemu bednarowego na Terytorium Bednarska. Pomysł nie jest nowy, ale tym razem zgłosili go premier i minister finansów tego Terytorium! System Bednarowy został by zawieszony już w tym roku wraz z opłatami za rok ubiegły. Według projektu Rada Szkoły byłaby zobowiązana przygotować "plan odrodzenia idei prac społecznych". Interesujące jest uzasadnienie tego pomysłu napisane przez ludzi, którzy byli i są zobowiązani dbać o kondycję systemu bednarowego.
| |
Moim zdaniem wszystko co napisano w "uzasadnieniu" jest słuszne i również jestem już od jakiegoś czasu z tych samych powodów za zawieszeniem systemu bednarowego. Natomiast w ustach ludzi, którzy byli odpowiedzialni za to żeby była wystarczająca ilość ofert pracy, a czesne było należycie ściągane (nie mówię o windykacji, mówię o informacji!) brzmi to conajmniej śmiesznie. nadesłał Ludwik dnia 17-10-2004, 23:37 | Chyba niektórzy posłowie ze stanu nauczycielskiego, a może i rodzicielskiego będą jutro obdarzeni darem bilokacji. Na rasz.edu.pl jest ogłoszenie: "Nowy Zarząd Towarzystwa Przyjaciół I SLO zaprasza...
nauczycieli szkół na Raszyńskiej i Bednarskiej na bardzo ważne spotkanie w poniedziałek 18.10.2004 o godz. 17.15 na Raszyńskiej."
nadesłał klik dnia 17-10-2004, 23:45 | Jeszcze mamy sie zająć wprowadzeniem obowiązku informowania obywateli pod koniec kadencji sejmu o frekwencji na poszczegolnych posiedzeniach i podawania do publicznej wiadomosci listy obecnosci na posiedzeniach... nadesłał sil dnia 17-10-2004, 23:53 | i jeszcze jedno; kiedy jest ten sejm?:
"ustalono termin następnego posiedzenia na poniedziałek 25 października, na godzinę 17.30, po czym prowadząca obrady wicemarszałek Anna Bikont zamknęła posiedzenie."
"ponowna próba zebrania się Sejmu Szkolnego zostanie podjęta w poniedziałek 18 października o godzinie 17.30 na Bednarskiej"
nadesłał sil dnia 18-10-2004, 00:24 | Prosżę natychmiast zmienić ten straszliwy błąd posiedzenie jest za tydzień 25.10!!!!!!!!
Znowu wszystko w bałaganie. nadesłał kometa dnia 18-10-2004, 00:38 | Prosżę natychmiast zmienić ten straszliwy błąd posiedzenie jest za tydzień 25.10!!!!!!!!
Znowu wszystko w bałaganie. nadesłał kometa dnia 18-10-2004, 00:39 | Sejm będzie oczywiście 25, poprzednia data to efekt pisania newsów późno w nocy. nadesłał Ludwik dnia 18-10-2004, 08:19 | Rozumiem, że likwidację Systemu Bednarowego poprzedzi skup bednarów przeprowadzony przez MF za szkolne pieniądze. Oczywiście skupywano by za złotówki. Przypominam, że bednary zarabiano pracując na rzecz szkoły. Jeśli ja zostałem z 60 bednarami, co w praktyce odpowiada ok 7 godzinom pracy dla szkoły, to nie może teraz żaden urzednik powiedzieć, że ma to w nosie i mogę je sobie powiesić na ścianie. Zadnej UCZCIWEJ wymianie waluty nie towarzyszy automatyczne pozbawienie wartości waluty starej. Likwidując bednary rezygnujemy z pewnego rodzaju autonomii walutowej i, w istocie, scalamy się z systemem złotówkowym. Innymi słowy wymieniamy bednary na złotówki. Po jakim kursie, ja się pytam? (Nawiasem pisząc, jestem sceptycznie nastawiony do nowych rozwiązań statutowych, ale jeżeli Rada Programowa, czy jak jej tam, ma stać na straży "Ducha Bednarskiej" to niech pogoni kota tym palantom! Ile razy można postulować to samo głupstwo?) nadesłał Tomasz Ode dnia 18-10-2004, 22:22 | Projekt przewiduje jakieś nagrody dla osób, które mimo wszystko wpłacą czesne bednarwe. Co do złotówek to bednary miałby być wyznacznikiem pracy SPOŁECZNEJ, a nie zarobkowej. nadesłał Ludwik dnia 18-10-2004, 22:25 | Dopiero teraz zapoznałem się z „uzasadnieniem”. Ręce opadają. W zasadzie jest tak, że wirusy, z biegiem czasu i na skutek naszej z nimi walki, mutują do form coraz doskonalszych. Wirus antybednarowy , pochodny od wirusa komunizmu, dziwnym trafem podąża w przeciwną stronę i obserwujęto już 5 rok. Natomiast w całej rozciągłości zgadzam się z punktem 4 tego osobliwego dokumentu i, jako PRAKTYK, potwierdzam: Sąd ma tendencję do kompromitowania się podczas rozpraw. nadesłał Tomasz Ode dnia 18-10-2004, 22:34 | Zgadzam się i z Ludwikiem, że śmiesznie brzmi wspólne żalenie się Premiera i Ministra Finansów, że w terminie zapłaciło tylko dwaniaście osób, i że nic nie działa, jak trzeba. Zgadzam się również z Tomaszem Ode, że nie jest tak prosto 'skasować' system bednarowy - za każdą decyzją kryją się konsekwencje, któr trzeba wziąć pod uwagę.
Niemniej, apelowałbym o zachowanie uprzejmości i kultury (nie nazywajmy się na wzajem palantami, i nie nazywajmy tak p Premiera)
nadesłał Żanek dnia 18-10-2004, 22:36 | aha i jeszcze chciałbym krótko skomentować pomysł dużej przerwy po czwartej godzinie:
stuk-puk [w głowę ] nadesłał Żanek dnia 18-10-2004, 22:40 | NIe, Ludwiku. bednarami opłacaliśmy (o p ł a c a l i ś m y. podkreślam) część czesnego wyrażonego w dwu WALUTACH. Zwróć uwagę, że za brak bednarów groziły sankcje! Za nie społeczną postawę karano może w Związku Sowieckim. Natomiast na Bednarskiej, takiej jaką ją pamiętam, można było ukarać za niedopełnienie obowiązku finansowego wobec szkoły. Gdzie tu praca społeczna? nadesłał Tomasz Ode dnia 18-10-2004, 22:42 | Rację ma "Żanek". Tak napisać nie powinienem. Przepraszam. (Po prawdzie, nie doczytałem czyje to pomysły. No cóż, było od serca przynajmniej...) nadesłał Tomasz Ode dnia 18-10-2004, 22:49 | Hmm, jakkolwiek to i owo, to nie czuję się bynajmniej żadnym wzniosłym dziełem literatury ani innej sztuki ludzkiej w ogóle, także proponowałbym jednak nazywanie mnie Żankiem w miejscu "Żanka". :)
No, to jeszcze powiem wam, że zdecydowanie bliżej mi jest do takiego sposobu spostrzegania bednarów, o jakim wspomina mój Przedmówca. Dla mnie bednary muszą pozostać niezależną i pełnoprawną walutą - tylko wtedy mają sens. Bednar to nie jest taki bajer zastępujący zapisywanie prac w kajeciku, a coś więcej. Jestem oczywiście świadom, że chyba do skończenia Bednarskiej będą się przez wszystkie pokolenia przewijały te dwie wizje bednara - jako waluty i jako dowodu wykonania pracy pożytecznej (proszę zauważyć, że wszystkie dyskusje sejmowe z poprzednich lat na temat bednarów ich egzystencji i wymienialności na walutę krajową zasadniczo z tych dwóch bednaropoglądów wynikają).
pozdrawiam nadesłał Żanek dnia 18-10-2004, 23:59 | Nie umknę przed biciem się w piersi, uderzam się zatem. Nie ulega wątpliwości, że Rada Szkoły nie dołożyła starań, by system bednarowy działał jak należy. Za to ponoszę pełną odpowiedzialność i z pokorą przyjmuję zasłużone cięgi. Zarazem jednak system działał nędznie także za czasów tak kompetentnego, solidnego i oddanego swej pracy ministra jak Adam Smólski. Kłopoty z bednarami doprowadziły zresztą do tego, że nie chciał on już w zeszłym roku kandydować do Rady Szkoły. Zbiorowe procesy, w których podsądnym był również (mam szczerą nadzieję, że nie popełniam kolosalnej gafy) pan Tomasz Ode, pokazały, że wobec wygaśnięcia społecznego konsensusu, na istnieniu którego opierał się bednar, władze Szkoły są bezsilne. Jak sądzę praźródłem kryzysu jest rezygnacja z obowiązku sprzątania sal na Bednarskiej (ten obowiązek utrzymała Raszyńska, gdzie system działa). Przypominam zresztą, że kiedy system powstawał, sprzątanie było podstawowym sposobem zarobkowania.
Teraz o zarzutach pana Tomasza i pana Żanka. Oczywiście mają panowie rację: zawieszenie systemu uderza w posiadaczy waluty. Tyle tylko, że obowiązkiem tych obywateli było wpłacenie czesnego bednarowego do 1 października. Ci, którzy to uczynili, a jest ich dwanaścioro, nie mogą zostać skrzywdzeni nową ustawą. Ci, którzy swój obowiązek zlekceważyli, popełnili wykroczenie. Jeśli popełnili je, ponieważ nie mieli bednarów – Rada Szkoły przyjmuje odpowiedzialność za ten pożałowania godny stan i nie egzekwuje ich zobowiązań. Jeżeli natomiast popełnili wykroczenie, dysponując bednarami, zachowali się – przyznajmy - dość cynicznie. Nie sądzę, żeby Rada Szkoły musiała zamartwiać się tym, że nie zdołają spieniężyć swych bednarów ci, którzy nie wywiązali się z obowiązku uiszczenia czesnego i obrabowali w ten sposób szkolny budżet.
Wreszcie absolwenci. Im pozostaje rynek Raszyńskiej lub czekanie na powrót Bednarskiej do systemu. Jeżeli pan Tomasz nie chce się z tym pogodzić – a rozumiem, że może nie chcieć – winien przygotować stosowną poprawkę do ustawy i przekazać ją reprezentantowi swojego stanu w Sejmie.
Pozostaję z szacunkiem, nadesłał Piotr Laskowski dnia 19-10-2004, 00:38 | Osobiście nie mam dobrego zdania również o działalności poprzedniej Rady. Polecam mój alarmujący tekst na temat możliwości zarabiania, który powstał jeszcze podczas tamtej kadencji. Bardzo możliwe, że pan Smólski był doskonałym ministrem finansów, ale ładnie napisany budżet bez wsparcia reszty Rady na nic się nie zda.
Trzeba przyznać, że Rada Szkoły Bednarskiej w kwestii systemu Bednarowego ma trudne zadanie. Cztery lata temu na proźbę Sejmowej Komisji Bednarowej pomagałem przeprowadzać na obu Terytoriach ankietę na temat bednarów. Okazało się wówczas, że spośród wszystkich roczników jedynie w roczniku, który jest czwarty rok w szkole przeważają zwolennicy zlikwidowania systemu Bednarowego. Być może należało by więc uznać trzy lata za graniczy okres kiedy taki system jeszcze się nie nudzi? Obecnie mamy trzy roczniki na Bednarskiej. Trzynastki - czwarty rok w systemie bednarowym. Hatifnaty - piąty rok w systemie bednarowym. Komórkowce - szósty rok w systemie bednarowym. A Rada Bednarskiej bynajmniej nie ułatwia w nim funkcjonowania. Bednarską z przed sześciu lat (moja pierwsza gimnazjum, jeszcze przez powstaniem Raszyńskiej) pamiętam jako obwieszoną plakatami z ofertami pracy z dołączonymi listami do wpisywania się. Przez ponad dwa lata, kiedy uczę się tu w liceum, widziałem może jedną taką listę. Jest tajemnicą poliszynela, że brakuje banknotów bednarowych i nawet gdyby Rada zaczeła zapewniać oferty pracy to szybko przestała by mieć czym płacić. Rozwiązaniem było by wydrukowanie nowych Bednarów, ale tym przejął się chyba tylko "BednarSzok", który przygotował konkurs na wzór nowego Bednara. System Bednarowy to nie jedyny grzech Rady (tudzież kilku ostatnich Rad). Dla mnie (jak zapewne wszyscy zdążyli zauważyć) ukoronowaniem tych grzechów jest ignorowanie przez Radę Ustawy o Informacji. I nie chodzi tylko o ignorowanie woli Sejmu. Prawidłowy przepływ informacji między władzami, a resztą społeczeństwa jest zupełnie podstawowym warunkiem prawidłowego działania systemu i zaangażowania ze strony obywateli. Rada zupełnie ignorowała ten aspekt swojej działalności. Ciekaw jestem czy obecna Rada Szkoły nadal nie posiada ministra informacji (który poza wszystkim innym jest pośrednio wymagany przez wspomnianą Ustawę o Informacji). nadesłał Ludwik dnia 19-10-2004, 12:59 | no i dobrza... wina uczniów, tak! Ale ja od początku uważałem to za wypaczenie odruchół "społecznej bezinteresowności"... "Kto pomoże w dekoracjach? -(cisza) - Za bednary! - Ostatecznie mogę ja!" nadesłał mmm dnia 20-10-2004, 22:08 | Coś mi mówi, ze szkoła prędzej czy później zamieni się w zwyczajną placówke oświatową z uwagi na stopniowe zanikanie wszystkiego co ja do tej pory wyróżniało... :-( nadesłał ........................ dnia 23-10-2004, 00:10 | Chciałbym nie zgodzić się z opinią pana Piotra Laskowskiego, że osoby, które zapłaciły czesne w terminie nie zostałyby skrzywdzone nową ustawą. Po pierwsze, któż zabroni im posiadać w zanadrzu jakieś rezerwy bednarowe? Obywatel nie musi przecież zarobić na swoje czesne w roku jego płacenia, może zgromadzić więcej środków z myślą o czesnym w roku następnym, a to czyni go tak samo dotkniętym likwidacją bednarów, jak innych. Po drugie, nie wiem doprawdy, cóż jest lepszego w zapłaceniu czesnego tuż przed likwidacją bednarów niż w pozostaniu z bednarami, które straciłyby wartość. Raczej powieziałbym, że to ci płacący czesne byliby poszkodowani.
Uważam, że nie można powiedzieć, iż "ci, którzy nie wywiązali się z obowiązku uiszczenia czesnego [...]obrabowali w ten sposób szkolny budżet". Szkoła nie jest wobec nich bezradna i może zgodnie z prawem szkolnym dochodzić swoich należności. Jeżeli władze nie ściągają bednarów od obywateli, to one obrabowują budżet, bo to ich zadanie, aby bednary do niego trafiały. Według mnie jest to niegospodarność.
Oczywiście, można mówić, że obywatel, który troszczy się o swoje państwo powinien na skrzydłach lecieć i wypłacać czesne za wszystkie lata z góry, ale... no właśnie.
Chciałbym przytoczyć tu pewną ogólną zasadę: prawo, którego władza nie jest w stanie egzekwować, jest złym prawem.
Tak jest w praktyce z bednarami - a to stanowi po pierwsze argument za zlikwidowaniem systemu, a po drugie usprawiedliwienie zachowania osób niepłacących czesnego.
Gdyby jednak z drugiej strony spojrzeć na sprawę, okaże się, że władza wykonawcza RSOT nie wywiązuje się ze swojego obowiązku realizowania władzy ustawodawczej, czym uderza w podstawy trójdzielnego ustroju demokratycznego Szkoły. Przecież to do Rady Szkoły należy wprowadzanie w życie Ustawy bednarowej, a z tego obowiązku anie jedna, ani druga Rada się nie wywiązuje należycie
zapewniając o szacunku także ze swej strony - nadesłał Żanek dnia 24-10-2004, 13:08 |
| D O D A J K O M E N T A R Z |
Aby dodać komentarz zaloguj się lub napisz jako gość. Zalogowanie się jest wysoce zalecane.
UWAGA! Prawdopodobnie posiadasz już konto przy pomocy którego możesz się zalogować. Szczegóły...
|
| D O D A J K O M E N T A R Z |
|
Pisanie bez zalogowania nie jest już dozwolone (jako że cała strona to i tak archiwum)...
|
|