"BednarSzok" był Niezależnym Internetowym Serwisem Informacyjnym poświęconym Zespołowi Szkół "Bednarska". Działał w latach 1999-2006.
Poniższe informacje prezentowane są wyłącznie dla celów archiwalnych.
 
Szukasz oficjalnej strony Bednarskiej? www.bednarska.edu.pl
16.04.2026, imieniny Bernarda, Biruty, Erwina
BednarSzok >> WF aż dech zapiera

WF aż dech zapiera

Szkoła Nama


W Społecznym Gimnazjum nr 13 przy Raszyńskiej 22 uczniowie mają lekcje wychowania fizycznego z jednym z najbardziej znanych w kraju mistrzem chińskich sztuk walki Bui Ngoc Hai bardziej znanym pod pseudonimem Nam.

- Pracuję tutaj od dwóch lat - mówi Nam. Prowadzi lekcje wychowania fizycznego oraz zajęcia fakultatywne chińskich sztuk walki czyli kung fu, wu shu, tai - chi dla uczniów społecznego gimnazjum przy Raszyńskiej oraz I SLO przy Bednarskiej. Chodzi na nie ok. 60 osób. Niezależnie od tego prowadzi przy Raszyńskiej własną szkołę sztuk walki. W zajęciach tych mogą uczestniczyć osoby z zewnątrz. Nam ćwiczy jak posługiwać się bronią białą (szablą, mieczem, nożem), bronią długą (kij, włócznia, halabarda), podwójną bronią, a także np. wachlarzem, łańcuchem, linką, podwójnym cepem. Treningi odbywają się dwa razy w tygodniu po półtorej godziny.
Nam to prekursor chińskich sztuk walki w Polsce. W naszym kraju tworzył szkoły i przebywał w latach 1979 do 1982, potem przez 16 lat był we Francji, do Polski powrócił sześć lat temu.
Jego wychowankowie osiągają wspaniałe sukcesy. Są wśród nich wielokrotni mistrzowie międzynarodowych mistrzostw Polski w chińskich sztukach walki, a także brązowy medalista Mistrzostw Świata z poprzedniego roku w Armenii - Andrzej Topczewski. - W czasie mistrzostw świata uzyskał najwyższą zdobytą przez Polaka notę sędziowską - mówi Nam. Andrzej Topczewski, jest studentem rehabilitacji na AWF, ukończył liceum przy Bednarskiej, ćwiczy od sześciu lat. Poza brązowym medalem na mistrzostwach świata, zdobył 9 złotych medali w międzynarodowych mistrzostwach Polski.
- Dlaczego zacząłem ćwiczyć? To był przypadek, mama zmusiła mnie do przyjścia na trening i za to teraz ją błogosławię. To chciałbym robić, chińskie sztuki walki to sposób na życie, ciągłe pokonywanie barier, walka z samym sobą, ze swoimi słabościami - mówi Andrzej. I przyznaje, że nigdy nie był w sytuacji, aby na ulicy w czasie bójki musiał zaprezentować swoje umiejętności.
- Bo to wszystko zależy od psychiki. Bałbym się komuś zrobić krzywdę - dodaje jego kolega Michał Derlikowski, student AWF, który od trzech lat ćwiczy w szkole Nama. Michał jest złotym i dwukrotnie srebrnym medalistą międzynarodowych mistrzostw Polski w walce szablą południową, mieczem, włócznią.
- Od czego zaczynałem? Od oglądania chińskich filmów akcji z Bruce Lee, chciałem się bić - dopowiada Michał Ignatowicz, student polonistyki UW, który ćwiczy od ośmiu lat. Michał jest wielokrotnym medalistą międzynarodowych mistrzostw Polski.
- Miałeś okazję sprawdzić swoje umiejętności na ulicy? - pytam. - Kiedyś zaczepiło mnie dwóch pijanych kibiców, innym razem stanąłem w obronie kolegi, któremu sześć osób chciało zabrać zegarek. Nie udało im się mnie pobić, nie zrobiłem im krzywdy - uspokaja Michał.

Marek Kozubal
* Osoby, które chciałyby zapisać się do szkoły Nama powinny się z nim skontaktować pod numerem tel. 0 602 66 54 77.

BednarSzok.pl 1999 - 2006
Pewne prawa zastrzeżone